Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
706 postów 15346 komentarzy

interesariusz

interesariusz z PL - cóż to może znaczyć ? .

Wojna domowa na Ukrainie 9.03.2015r - Quo vadis

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Szok nowej strony

skoro na Ukrainie spokojnie, redakcja zafundowała nam szok, który dla mnie oznacza trudności w znalezieniu własnej notki.

Nadal strzelają w teren lotniska donieckiego, przedmieścia miejscowości Spartakus i Piaski, kopalnię „Oktriabską” oraz na południu w Szirokino na wschód od Mariupola, mimo, że pułk „Azowsk” podobno wycofany.

Zamach na Mozgowoja - został powierzchownie ranny w głowę, ucho w strzępach, ale żyje i nadal służy.

Obama na razie zawiesił przyjazd na Ukrainę większej liczby amerykańskich instruktorów.

Naczelny dowódca sił NATO w Europie, gen. Breedlove. "Widzimy, że Krym już stał się przyczółkiem do dalszego użycia siły" - "Rosja rozmieszcza tam nowoczesne siły, lotnictwo, marynarkę wojenną"

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk poleciał do stanów. Przed spotkaniem z prezydentem Barackiem Obamą zje "roboczy lunch" z wiceprezydentem Joe Bidenem, którego rodzina ma interesy na Ukrainie. W jakich sprawach będą się przy obiadku naradzali?

Wcześniej w Rydze europpejskie towarzystwo podzieliło się stronnictwa "jastrzębi", które chcą nadal kontynuować wywieranie presji ekonomicznej na Rosję (Polska i kraje nadbałtyckie), "rosyjskich partnerów", którzy chcą powrotu do partnerskich stosunków z Rosją (Francja i Niemcy), "rosyjskich zwolenników", którzy są przeciwni wprowadzaniu jakichkolwiek sankcji i chcą wycofać już nałożone (Węgry, Grecja i Cypr), oraz "bez zdania", czyli szarą większość.

KOMENTARZE

  • Interesujaca inicjatywa u Gajowego Maruchy...
    Interesujaca inicjatywa na forum "Dziennika Maruchy" w sprawie powolania spoldzielni.
    Pomysl zasluguje na uwage takze z punktu widzenia interesow NE.
    ----------------------------------------------------


    https://marucha.wordpress.com/2015/03/07/apel-w-sprawie-spoldzielni/#more-49226

    Apel w sprawie Spółdzielni

    Posted by Marucha w dniu 2015-03-07 (sobota)

    Z parudniowym opóźnieniem, jakie zawdzięczamy tylko i wyłącznie gajowemu, publikujemy apel w sprawie Spółdzielni
    Admin

    „Odebrać masonerii to co odwiecznie Nasze, przywrócić to co Nieprzemijające”
    Warszawa, 21.02.2015 r.

    Szanowni Państwo,

    Rok 2015 rozpoczął się na dobre, patrząc wstecz widzimy, jak wiele dotarło do nas informacji świadczących o licznych problemach, brakach, zagrożeniach, złych decyzjach rządzących. Codziennie widzimy pogarszającą się sytuację, zwłaszcza w Polsce. Do tego dochodzą zjawiska trudno przewidywalne, kiedyś nieprawdopodobne – zagrożenia zmian granic, zmiany wpływów, układów sił, ustalonego od dziesięcioleci porządku (politycznego, prawnego i wartości), ale też wzrost głupoty, niemal szaleństwa w niektórych dziedzinach oraz pazerności na ziemię, zasoby, bogactwa.

    Zwracając się ku przyszłość, nadal możemy biernie przyglądać się wydarzeniom, z lękiem oczekiwać na kolejne „hiobowe” wieści i pogorszenie warunków w różnych dziedzinach. Trudna sytuacja Polski i narodu Polskiego, oprócz wielu czynników jakie na nią się złożyło, jest wynikiem naszej słabości w zakresie : zorganizowania, aktywności i celowości działań.

    Przy bierności możemy spodziewać się jedynie kolejnych „kopniaków”, ciosow, dalszego okradania, lekceważenia i ostatecznie hańby ze strony tych narodów i grup, które są lepiej od nas zorganizowane i aktywne. Pazerni nie spoczną, aż odbiorą nam wszystko, nie zatrzymując się na rzeczach materialnych.

    Znajdując się w obecnych okolicznościach musimy zacząć pracować nad tym, żeby „nie zatonąć” (jest to oczywiście zbyt mało, potrzebujemy osiągnąć rozwój). Jak powiadał Roman Dmowski, „żeby wygrać z organizacją musimy mieć swoją organizację”. A w rzeczywistości nas otaczającej z organizacjami mamy do czynienia. Pojedyncze jednostki są skazane na porażkę i wyzysk. Niestety jest tak, że zawsze może być gorzej, zło nie ma dna. Dlatego niezbędna jest z naszej strony aktywność i działania, które będą owocować dla nas dobrem i powstrzymają nasze pogrążanie się oraz pozwolą zwrócić się we właściwym kierunku.

    Trudności należy dobrze widzieć i rozumieć, ale nie należy zbytnio się nimi przejmować, widzimy rzeczywistość bardzo powierzchownie, zachodzą w niej procesy dla nas niedostrzegalne, które działają na naszą korzyść, ale żeby skorzystać, musimy być świadomi i aktywni – myślą i czynem.

    Jak napisał kiedyś Stanisław Bełza – nastała wojna, głód, beznadziejność, wszystkie światła zgasły – ale to dziś, jutro należy do Boga.

    Musimy się zorganizować – ale nie w partię, w pójściu na wybory, protestach, narzekaniu, jałowych sporach, lecz zorganizować się na płaszczyźnie gospodarczej. Podobnie jak rycerstwo pod Grunwaldem wyrąbało wolność dla Polski i katolicyzmu, tak my musimy uzyskać w naszej rzeczywisosci polskiej przestrzeń w obszarze gospodarczym, dla nas i dla naszych dzieci. Od tego w dużej mierze zależy nasza przyszłość.

    Aby to zrobić, najpierw musimy zauważyć, że posiadamy już fundamenty zorganizowania. Pismo św. księga Genesis : „I zstąpił Pan, aby oglądać miasto i wieżę, którą budowali synowie Adamowi i rzekł : Oto jeden jest lud i jeden język wszystkich, a poczęli to czynić i nie zaprzestaną myśli swych, aż je w czyn wprowadzą”.

    Jesteśmy w Gajówce jednym ludem i mamy jeden język, rozumiemy się i nie zamierzamy budować wieży Babel. Mamy też zbliżoną ocenę rzeczywistości i zasób wiedzy w kluczowych obszarach. Nastał czas, że wielcy tego świata nam przeciwni uwikłali się w procesy biegnące niezależnie od ich woli, które ich absorbują i trzymają. Mamy otwarte możliwości wprowadzenia swych myśli w czyn, potrzebujemy „począć to czynić”.

    Na stronie https://gajowka.wordpress.com/ jest deklaracja wartości jakich mamy zamiar się trzymać w relacjach wewnętrznych i względem świata zewnętrznego. Razem jesteśmy w stanie wyjść na przeciw wyzwaniom przyszłości, mając nadzieję w Panu Bogu oraz z pomocą Matki Bożej wszystkim wyzwaniom sprostać.

    Zorganizowanie wymaga kilku etapów, nie jesteśmy w stanie wszystkiego od razu osiągnąć. Potrzebujemy rozpocząć działalność gospodarczą. Ta działalność w założeniach ma być czystym, bezpiecznym, zgodnym z przepisami, legalnym przedsięwzięciem, bez żadnych dodatków, ideologii, kombinacji, czy wikłania w jakieś „krucjaty”. Powinniśmy powołać do życia własny podmiot gospodarczy.

    Najwłaściwszą dla nas formą będzie utworzenie spółdzielni. Jest to działalność gospodarcza, prowadzona nie na podstawie kodeksu handlowego, lecz prawa spółdzielczego

    (Dz.U. 1982 Nr 30 poz. 210, USTAWA z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze).

    Cechą tych uregulowań jest :

    Art. 1. § 1. Spółdzielnia jest dobrowolnym zrzeszeniem nieograniczonej liczby osób, o zmiennym składzie osobowym i zmiennym funduszu udziałowym, które w interesie swoich członków prowadzi wspólną działalność gospodarczą.

    2. Spółdzielnia może prowadzić działalność społeczną i oświatowo-kulturalną na rzecz swoich członków i ich środowiska.
    Art. 3. Majątek spółdzielni jest prywatną własnością jej członków.

    Art. 16. § 3. Członek może w deklaracji lub w odrębnym pisemnym oświadczeniu złożonym spółdzielni wskazać osobę, której spółdzielnia obowiązana jest po jego śmierci wypłacić udziały.

    Art. 19. § 2. Członek spółdzielni uczestniczy w pokrywaniu jej strat do wysokości zadeklarowanych udziałów.

    3. Członek spółdzielni nie odpowiada wobec wierzycieli spółdzielni za jej zobowiązania.
    Art. 67. Spółdzielnia prowadzi działalność gospodarczą na zasadach rachunku ekonomicznego przy zapewnieniu korzyści członkom spółdzielni.

    Art. 68. Spółdzielnia odpowiada za swoje zobowiązania całym majątkiem.

    Art. 78. § 1. Zasadniczymi funduszami własnymi tworzonymi w spółdzielni są:

    1) fundusz udziałowy powstający z wpłat udziałów członkowskich, odpisów na udziały członkowskie z podziału nadwyżki bilansowej lub innych źródeł określonych w odrębnych przepisach;

    2) fundusz zasobowy powstający z wpłat przez członków wpisowego, części nadwyżki bilansowej lub innych źródeł określonych w odrębnych przepisach.

    2. Spółdzielnia tworzy także inne fundusze własne przewidziane w odrębnych przepisach oraz w jej statucie.
    Art. 36. § 1. Walne zgromadzenie jest najwyższym organem spółdzielni.

    Art. 44. Rada nadzorcza sprawuje kontrolę i nadzór nad działalnością spółdzielni.

    Art. 48. § 1. Zarząd kieruje działalnością spółdzielni oraz reprezentuje ją na zewnątrz.

    Płaszczyzna prawa spółdzielczego daje uniwersalne możliwości dla rozpoczęcia działań, konsolidacji osób oraz rozwoju projektów.

    Członkowie spółdzielni są właścicielami jej majątku i przez cały czas mają władzę, łatwe jest dołączenie kolejnych osób, łatwe też ewentualne opuszczenie spółdzielni. Istnieje możliwość prowadzenia działalności gospodarczej oraz przeprowadzenie innych zadań w ramach działalności spółdzielni. Jest możliwość tworzenia funduszy i gromadzenia środków. W przypadku hipotetycznego niepowodzenia każdy członek spółdzielni odpowiada tylko do wysokości zadeklarowanych udziałów i nie odpowiada wobec wierzycieli spółdzielni za jej zobowiązania.

    (pozostałe szczegóły w ustawie Prawo spółdzielcze).

    Powołanie do życia podmiotu gospodarczego pozwoli nam na podjęcie aktywności i działań, podobnie jak firmy wymienione na stronie:
    http://filing.pl/lista-74-firm-ktore-kiedys-byly-polskie-ale-zostaly-sprzedane/

    Jest to lista niektórych firm, które przy naszej bierności zostały sprzedane. Jakimś grupom i organizacjom opłaciło się zainwestować i generować zyski. Zdecydowana większość Polaków może do różnych firm złożyć swoje „cv” i prosić o przyjęcie do pracy, prosić o normalne traktowanie, prosić o wynagrodzenie starczające na podstawowe utrzymanie, prosić o nie wyrzucanie z pracy pod byle pretekstem. W staniu i proszeniu mogą się wykazywać nieustannie. Co innego, gdy firma jest naszą własnością, pracującą dla nas, uwzględnia nasze potrzeby i stwarza warunki rozwoju, także rozwoju osobistego i zawodowego.

    Powodzenie przedsięwzięcia zależy od ludzi i skumulowanego kapitału. Im więcej nas, tym łatwiej jesteśmy w stanie stworzyć silną organizację i czynić szybsze postępy. Do Gajówki wchodzi dziennie ok. 25 000 – 30 000 osób. Załóżmy, że rozpoczynamy działalność w grupie 10 000.

    W pierwszej kolejności potrzebujemy wyłonić 10 osób, które formalnie powołają do życia Spółdzielnię (taki jest wymóg ustawowy).

    Następnie, gdyby każdy z nas wpłacił po 10 zł (dla każdego z nas żadne obciążenie i ryzyko straty) mielibyśmy 100 000 zł na wstępną fazę i przygotowanie pierwszego projektu (trzeba przygotować statut, załatwić wszystkie formalności, konsultacje prawne, jakaś skromna siedziba, przeprowadzić proces nadania wszystkim członkostwa, utworzyć organy Spółdzielni, przygotować do pierwszego przedsięwzięcia itd.).

    Rdzeniem życia Spółdzielni jest działalność gospodarcza, ta wymaga przygotowania zwłaszcza na początku, gdzie trzeba pokonać inercję układu, dokonać scalenia osób i koncepcji. Dokonać wyboru. Jest to bardzo ważny fragment działalności. Po przeprowadzeniu z sukcesem pierwszej operacji, pierwszego projektu, następnych operacji, kolejne działania będą już prowadzone sprawniej i łatwiej. Na wstępnie potrzebujemy nabrać zaufania do siebie i do samej idei Spółdzielni.

    Zaangażowanie w Spółdzielnie może być dwojakiego rodzaju, kapitałowe – poprzez wpłatę środków pieniężnych tworzących kapitał operacyjny Spółdzielni i niezależnie od tego, poprzez osobistą pracę dla Spółdzielni. Byłyby dwa źródła dochodów.

    Załóżmy, że wśród nas byłyby 3 osoby mieszkające w Brazylii, którzy znają się dobrze na kawie i mają dobre kontakty z producentami kawy. Załóżmy również, że operacja zakupu partii kawy, transport statkiem, odbiór, przepakowanie i rozprowadzenie po Polsce to koszt 1 mln zł. Moglibyśmy utworzyć fundusz, wpłacić po 100 zł każdy (również indywidualnie żadne to obciążenie i ryzyko) i dokonać obrotu. Gdybyśmy się dobrze sprężyli, to w ciągu 24 godz. mielibyśmy odpowiedniej wielkości kwotę na tę operację.

    Przy powodzeniu, operację możemy powtarzać. Teoretycznie, moglibyśmy rozszerzyć import o kakao, utworzyć kolejny fundusz, dokonać wpłaty po 300 zł i rozpocząć produkcję czekolady. Wtedy dokonalibyśmy przekształcenia operacji w projekt, który mógłby być nadal rozwijany. Do produkcji czekolady potrzebne jest mleko, moglibyśmy utworzyć swoją mleczarnię, zacząć skupować mleko od podlaskich rolników, rozpocząć produkcje serów. Moglibyśmy realizować 2-3 projekty jednocześnie.

    Przykład pokazuje idee funkcjonowania.

    W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że wpłata 100 zł na oficjalne konto bankowe Spółdzielni nie jest wpłatą, którą się pozbywamy, lecz jest wspólną inwestycją, a zgromadzony 1 mln zł nadal pozostanie własnością członków Spółdzielni, podobnie jak zyski z przeprowadzonych operacji.

    Wybór najwłaściwszych przedsięwzięć pozostaje na dzień dzisiejszy sprawą przyszłości, zależy on od tego, co najłatwiej byłoby nam przeprowadzić i z największym prawdopodobieństwem powodzenia oraz od tego, kto w naszym gronie się znajdzie. Kreowanie kierunków działań najlepiej dokonać w oparciu o nasze wykształcenie, doświadczenia zawodowe, umiejętności, kontakty, talenty, możliwości. W taki sposób moglibyśmy szybko przejść do specjalistycznych działań, zmniejsza to też ryzyko niepowodzenia.

    Z czasem powinniśmy utworzyć pracujące pod naszym szyldem kancelarię prawną, agencję ochrony, fundusz inwestycyjny, bank spółdzielczy – przynoszące zyski, ale też wspomagające i zabezpieczające prace Spółdzielni. Moglibyśmy utworzyć firmy poza granicami Polski, działać na rynkach zagranicznych. Możliwości jest dużo, potrzebujemy jedynie „począć czynić” i „wprowadzić swe myśli w czyn”.

    Tyle tytułem wstępu.

    Udostępniamy adres mail: polak.ortodoks@gmail.com , na który mogą zgłaszać się wszyscy zainteresowani, zgłoszenia mogą być anonimowe. Na wstępie potrzebujemy też zebrać orientacyjne informacje: jak jesteśmy rozlokowani i w jakiej liczebności oraz jakimi walorami osobowymi dysponujemy.

    Dlatego prosimy o wpisanie w „temat” przesłanej wiadomości mail, informacji według wzoru :

    kraj / miasto / nick / działalność *

    (* w pkt. „działalność” – prosimy podać 2-3 wyrazowe określenie umiejętności, wykształcenia lub możliwości osobistych, o które moglibyśmy oprzeć działalność, w pkt „miasto” – prosimy podać miasto lub większe miasto w okolicy przebywania, potrzebujemy ogólnej lokalizacji i określenia skupiska osób,

    – informacje w okienku „temat wiadomości” pozwolą nam na dostęp do informacji bez konieczności otwierania maila).

    Po pewnym czasie, na przesłane adresy zostanie odesłane hasło do strony
    https://gajowka.wordpress.com/ruch-wspolne-dzialanie/
    Na tej stronie, już w zamkniętym gronie przystąpimy do drugiego etapu.

    Zaproszenie jest skierowane do Gajówkowiczów. Wszyscy Ci, którzy są z nami „jednym ludem i mają jeden język”, niezależnie od wieku i wykształcenia są zaproszeni i są potrzebni. Wszyscy znajdą swoje miejsce, potrzebujemy się nawzajem, zwłaszcza, że nie wiemy jakim wyzwaniom przyszłości musimy sprostać. Od osiągnięcia dużej skali przedsięwzięcia zależy jego powodzenie i szybki rozwój, ale zależy też to od skumulowanej wiedzy, doświadczeń, umiejętności, kapitału, od zorganizowania i współdziałania wielu osób.

    Duże przeszkody i problemy dla jednego, są niezauważalne dla wielu, z czym jeden nie może sobie poradzić, bez trudu pokonuje zgrana grupa. Tylko wspólne działanie zapewni nam śmiałe i zdecydowane wkraczanie w przyszłość ku radości i szczęściu, alternatywą jest smutek, przegrana, samotność, rozbicie. Wybór należy dziś do każdego z nas.

    Czy warto to czynić? czy powinniśmy wspólnie działać?

    Załóżmy, że zainwestujemy w działalność po 500 zł. Zamiast zainwestować, kwotę taką możemy zdeponować w banku, po roku oczekiwania może odzyskamy 520 zł (co może pokryje stratę inflacyjną), możemy 500 zł wydać na codzienną konsumpcję, możemy schować się za zasłoną niezdecydowania, lęków, pasywności, obojętności oraz przesiedzieć w „kącie i cieniu” czas aktywności i szans.

    Należy uświadomić sobie, że każdy dzień przybliża nas do tego momentu w naszym życiu, w którym spotkamy Jezusa Chrystusa „twarzą w twarz”, wtedy spyta On każdego indywidualnie : „Co zrobiłeś w życiu dobrego, co możesz mi pokazać ?”

    „O ileż bardziej rozwagi godną jest rzeczą widzieć Chrystusa, Pana naszego, Króla wiecznego, a przed nim wszystek świat, i jak on go wzywa i każdego człowieka z osobna i mówi: Wolą moją jest podbić świat cały i wszystkich nieprzyjaciół i tak wejść do chwały Ojca mego. Przeto ten, co zechciałby pójść za mną, powinien ze mną się trudzić, aby idąc za mną w cierpieniu, szedł też za mną i w chwale.

    Wolą moją jest zdobyć całą ziemię niewiernych. I dlatego ten, co chciałby pójść za mną, powinien zadowolić się tym samym pożywieniem, co i ja, tym samym napojem i odzieżą. Podobnie winien tak samo jak ja pracować za dnia, a czuwać po nocy, aby wreszcie stał się uczestnikiem mego zwycięstwa, jak był uczestnikiem moich trudów.” (św. Ignacy Loyola).

    Możemy uczynić wiele dobrego i nie możemy tej szansy zaprzepaścić – dla siebie i przy okazji dla innych.

    Kilka lat temu weszła w życie ustawa o SKOK (Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe). Oni zaczynali od przysłowiowego „zera”, na dzień dzisiejszy, tylko tzw. „Kasa Stefczyka” posiada :

    Depozyty : 6 320 000 000 zł;
    Pożyczki : 7 730 000 000 zł;
    Aktywa : 7 230 000 000 zł;
    Placówki : 437 szt.;
    Współwłaściciele : 889 000 osób;
    Łącznie wszystkie Kasy skupiają ponad 2,6 mln osób;
    Dzięki Gajówce mamy znacznie lepsze możliwości startu i jesteśmy w stanie zrobić coś, co będzie na wyższym jakościowo poziomie niż SKOK.

    „Polska rodzina bezpieczniej i bardziej komfortowo, w sensie ekonomicznym i socjalnym czuje się w Londynie i Dublinie, a nie w Warszawie, czy w Białej Podlaskiej. Najbardziej konkurencyjni jesteśmy dziś w Europie i UE w taniej sile roboczej, nędznych płacach i żałosnym socjalu. Jesteśmy konkurencyjni również w produkcji i eksporcie palet drewnianych, pakowaniu łososia, w produkcji i eksporcie jabłek, malin i wiśni. Nasze bezpieczeństwo to podarowane nam używane niemieckie czołgi „Leopard”, 30 tys. żołnierzy jako gotowej do użycia armii i poseł Niesiołowski jako przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony”.

    „Co roku zagraniczne firmy i banki transferują z Polski do swych zagranicznych central 70 – 80 mld zł zysków. Po 25 latach niepodległości jesteśmy kosmicznie zadłużeni na 1 bln zł, bardzo mało innowacyjni, eksportujemy zazwyczaj surowce, żywność oraz produkty mało przetworzone. Praktycznie nie mamy już Polskich banków z wyjątkiem połowy udziałów w PKO BP, BOŚ i Banku Pocztowego. W roku 1989 Polska była 25 gospodarką świata. Bez własności w rękach Polaków, niepodległość może okazać się bardzo iluzoryczna.”

    (wypowiedź Janusza Szewczaka : prawnik, specjalista z zakresu finansów i bankowości, wykładowca na Uniwersytecie Warszawskim, główny ekonomista SKOK)

    Opinia ta jest wystarczającym uzasadnieniem do działania. Gdyby ktoś chciał nam na starcie powiedzieć, że nam się nie uda i przegramy, to niech wie, że siedząc i jęcząc tym bardziej przegramy i nic nam się nie uda. Wchodząc w odpowiedniej wielkości skalę działalności, zwiększamy szanse powodzenia. Sprawność, karność i zdecydowanie sprawia i przybliża realność osiągnięcia sukcesu.

    Powołanie do życia podmiotu gospodarczego to tworzenia źródła generującego dla nas zyski finansowe – dziś, jutro, w wieku emerytalnym, to tworzenia miejsca pracy dla nas i dla bliskich wraz z podobnymi sobie. Ale jest też coś ważniejszego, to otwieranie możliwości, które są teraz dla nas pozamykane. Dla tego otwarcia warto zacząć. Przy powodzeniu uzyskamy nie tylko zyski finansowe.

    Społeczeństwo Polak – Ortodox

    Reprezentant
  • kto nie jest ślepy?
    "Podobnie jak rycerstwo pod Grunwaldem wyrąbało wolność dla Polski i katolicyzmu"(dlaczego polskie rycerstwo wyrąbywało cokolwiek dla katolicyzmu??!???)
    no od czego zaczęła się nędza i demontaż państwa polskiego? Kto był głównym prowodyrem w rozkradaniu własności Polaków?
    Widzieć rzeczywistość - napisał gajowy? no to rzeczywistość jest dokładnie taka, jak już pisał Słowacki - "Polsko, twoja zguba w Rzymie".
    A oni zamiast usunąć wrzód - spółdzielnie chcą zakładać. Miłej zabawy w biegani w kółko za własnym zadkiem.
  • no i trochę historii
    http://www.poczet.com/chrobry.htm
    Bolesław Chrobry

    995
    Uczestnictwo w wyprawie niemieckiej na Słowian połabskich.

    997
    (23 IV) Śmierć biskupa Wojciecha w czasie jego akcji misyjnej w Prusach.

    Bolesław wykupuje z rąk Prusów ciało Wojciecha (za cenę złota o wadze równej wadze szczątków).
    (20 X) Wojciech zostaje pochowany w katedrze gnieźnieńskiej.
    [[Prusowie] na okup ciało jego podali tym sposobem, aby im tak złota dano, jako ciało zaważy. Bolesław zebrawszy skarbów jako naprędziej mógł, potrzebę na odkupienie ciała posłał tam; a gdy ważono, nic nie zaważyło z Boskiej sprawy. Przywieziono tedy je do Trzemeszna naprzód klasztora, a potem do Gniezna przeniesione, o wielkich cudach przy grobie jego piszą. - Kronika Mistrzów Pruskich Marcina Murinusa]

    1000r

    (8-15 III) Zjazd w Gnieźnie z cesarzem Ottonem III.

    (10 III) Bolesław zostaje zwolniony z obowiązku trybutarnego na rzecz cesarstwa.
    (10 III) Utworzenie metropolii gnieźnieńskiej, obejmującej arcybiskupstwo w Gnieźnie i biskupstwa w Kołobrzegu, Krakowie i Wrocławiu !!!!!
    ---
    czy widać może teraz, kto i o co walczył przy pomocy Polaków, przelewając kres Słowian?

    ---

    1003r
    Interwencja w spory dynastyczne w Czechach.

    Bolesław przywraca władzę Bolesławowi III Rudemu (wygnanemu w 1002 roku) i przepędza jego braci Jaromira i Udalryka.

    Bunt Czechów przeciwko okrutnym rządom Bolesława Rudego.
    Pojmanie, oślepienie i usunięcie Bolesława Rudego z tronu czeskiego.

    [Lecz władca Polan Bolesław, zebrawszy zewsząd wojska, uderzył na nich [Jaromira i Udalryka] i wypędził ich po raz wtóry. Następnie przywrócił do dawnej godności swojego wygnanego imiennika i skrywając głęboko swoje podstępne plany, odjechał do domu. Liczył bowiem na to, że jego krewniak będzie się mścił srogo na sprawcach swego wygnania i spodziewał się bardziej korzystnej okazji, która jemu samemu może otworzyć drogę do tronu. Co też się stało. [...]
    Bolesław wysłuchał życzliwym uchem posłów [czeskich] i przez zaufanego gońca zaprosił natychmiast Bolesława czeskiego na spotkanie w pewnym grodzie, w towarzystwie kilku ludzi, rzekomo dla omówienia z nim pewnych koniecznych spraw, wspólnie ich obchodzących. Bolesław młodszy zgodził się ma to zaraz i przybył na umówione miejsce. Zrazu doznał serdecznego przyjęcia, lecz następnej nocy zausznicy Bolesława polskiego wyłupili mu oczy i w ten sposób unieszkodliwili go, by nie miał już sił dopuszczać się wobec swoich takich zbrodni, jak poprzednio, i by nie mógł tam więcej panować. Poza tym na długie został zesłany wygnanie. Za czym książę polski pospieszył następnego dnia do Pragi; jej mieszkańcy, radujący się zawsze z nowego panowania, wprowadzili go tutaj i obwołali jednomyślnie swoim władcą. - Kronika Thietmara]

    ---
    no a teraz? czy widać, za co mogą nas nie lubić Czesi?
    ---

    co tam historia! spółdzielnie róbcie, żeby było z czego was skubać.
  • no i jeszcze krótkie uzupełnienie
    przed 1005r
    Bolesław (albo jego ojciec Mieszko) rozpoczyna płacenie tzw. świętopietrza na rzecz Stolicy Apostolskiej.
  • i ciekawostka taka sobie - dla Panów może mniej śmieszna
    Kronikarz Thietmar napisał, iż Bolesław wydawał surowe przepisy, pragnąc szybko ugruntować w społeczeństwie wiarę chrześcijańską: jeżeli kto spośród tego ludu ośmieli się uwieść cudzą żonę lub uprawiać rozpustę, spotyka go natychmiast następująca kara: prowadzi się go na most targowy i przymocowuje doń, wbijając gwóźdź poprzez mosznę z jądrami. Następnie umieszcza się obok ostry nóż i pozostawia mu się trudny wybór: albo tam umrzeć, albo obciąć ową część ciała. Jeżeli stwierdzano, iż ktoś jadł po siedemdziesiątnicy mięso, karano go surowo przez wyłamanie zębów..

    http://www.poczet.com/chrobry.htm
  • @1abezmetki 09:28:31
    Rękami i nogami podpisuję się pod takim projektem!
    Chętnie dorzucę pomysły zaobserwowane na zachodzie. Tam sa takie spółdzielni i mysz im się nie przeciśnie obca, a towar wytworzony w danym kraju jest w ich sklepach. Tworzą w gminach pomoc w postaci prawników na które składaja się np po 10€ miesięcznie. Tworzą giełdy z produktami tz bezcłowe. Żeby to zrealizować potrzebny jest kościół . W salach kościelnych, po mszy mogą się spotkać ludzie i trzeba im otworzyc oczy. Zapewnić ze ten kto da nawet 10zł, a zrezygnuje z projektu będzie miał oddane te 10 zł.
    Miałam taki pomysł dawno. We wsi jest szkoła, sklep , towar wytworzony, i ludzie wierni rzeczpospolitej. Sami nic nie zdziałają, wiadome przejście dla rolnika z jednego systemu na drugi wymaga pracy. Ale tam widzę potęcjał najwiekszy.Ludzie widząc przyszłośc zorganizuję się w mig. Piszmy więc na tego e-maila, bo wróg nie śpi.

    Postawmy zaporę wysoko żeby się jakaś gnida nie prześlizgła!
  • @klementyna 10:59:25
    Podobne przedsiewziecia pozwolily Poznaniakom stworzyc i upowszechniac patriotyzm gospodarczy w zaborze pruskim i przez to zachowac Polskosc i w rezultacie, na silnych podstawach, wywolac zwycieskie powstanie.
  • @1abezmetki 11:21:13
    TAK!! Dla mnie to zawsze jest proste. Rolnik ma wytworzyć ,a jego dziecko wykształcone ma sprzedawać, i nie tylko swoje całej wsi i itd ,itd. Musi byc Polski sklep z wędlina polską z polskim chlebem , serem mlekiem z butelki.......
    Widzę to jak może mało kto.Ludzie nie pójda do tego molochu jeżeli będa mieli pieniążek i zdrową żywnośc w sklepiku . Mozna zorganizować kasy dla ludności w spółdzielni. I tym sposobem nie umieszczać w bankach darmozjadów kasy w obrocie wsi. Mozna jak za komuny wiem ze nie halo , ale to było niezłe kasy pracownicze zeby ukrócić lichwę kredytowa.
    Kochani jesteśmy Narodem który miał monarchię , sanację , komunizm , i teraz jakiś liberalizm głupi. Wybierzmy z każdego okresu tylko dobre rzeczy , a będziemy za chwilę dumni i bogaci. Nie bierzmy tych dotacji z Unii !! Dość!! Niech warszawski szczaw i mirabelek to spłaca!
  • @partyzant 11:30:57
    "rycerstwo pod Grunwaldem wyrąbało wolność dla Polski i katolicyzmu"
    "he he a krzyżacy to niby muzułmanie byli". Oczywiscie trafna uwaga.
    Tekst przebieglem pospiesznie, skupiajac sie na meritum; ten kwiatek mi umknal.
    Przy okazji przyznaje sie do zamierzonej niestosownosci, wobec okreslonego jasno profilu tej czesci Portalu. Uwazalem jednak, ze pomysl zasluguje na szersza uwage, rowniez w kontekscie
    biadolenia na temat chudej kiesy NE.
  • @nana 10:40:56
    Historii i polityków , politykierstwa u nas dostatek . Bierzmy się do pracy. Już 25 lat przegadane!Rozkradzione!!Bo wróg pracuje a nie politykuje!
  • @partyzant 11:53:55
    Przyszedl mi ktorejs nocy pomysl na utopie(?), sprawiedliwego ustroju wykluczajacego obecnosc superbogatych, beznadziejnej biedy i systemowego bezrobocia a tym samym rozladowujacego napiecia spoleczne o podlozu ekonomicznym. Oto proste i czytelne reguly gry:

    1.Wszystkie strategicznie wazne dla funkcjonowania Panstwa dziedziny jak: obronnosc, finanse (bankowosc) energetyka, Lacznosc, masmedia, sluzba zdrowia, oswiata, transport, przemysl ciezki , wydobywczy itd. stanowia calkowita wlasnosc i pozostaja pod wylaczna kontrola panstwa.

    2. Obszary gospodarki pozostajace poza wymienionymi w punkcie 1 sa przedmiotem nastepujacej regulacji:

    a/ - Pozostawia sie obywatelom jako podmiotom, inicjatywe podejmowania dzialalnosci gospodarczej, pod warunkiem niekorzystania z pracy najemnej, (wyjatkiem pozostaja udokumentowane przedsiewziecia bezposrednio rodzinne do 2 pokolen, przedmiot dalszych szczegolowych regulacji).Zatem podmiot jest jednoczesnie bezposrednim producentem badz uslugodawca.

    b/ - W konsekwencji powyzszego: w uznaniu zrozumialych i oczywistych potrzeb, wynikajacych z charakteru projektowanej dzialalnosci, zwiekszenie potencjalu produkcyjnego, moze nastapic wylacznie przez system spoldzielczosci.
    W skrocie polegac to ma na zasadzie spolecznej wspolwlasnosci kapitalu i srodkow produkcji, wykluczjacych akumulacje kapitalu w rekach prywatnych. Zilustruje to na przykladzie: X ma pomysl na dzialalnosc ale nie ma wystarczajacych srodkow
    (kapitalowych, produkcyjnych,ludzkich). Wchodzi zatem w porozumienienie z Y i Z i po spelnieniu kryterium celowosci, uzyskuja stosowny niskooprocentowany panstwowy kredyt, umozliwiajacy dzialalnosc gospodarcza.
    Spoldzielnie z oczywistych wzgledow sa organizmami otwartymi na wzrost i rozwoj a w zwiazku z tym na pozyskiwanie nowych wspolpodmiotow ludzkich. System naboru nowych wspolpodmiotow pozostawia sie kompetencjom obieralnego zarzadu spoldzielni, zainteresowanego w podejmowaniu optymalnych decyzji ( wszyscy na tym samym wozku).

    Moze ktos zechcialby odniesc sie merytorycznie i rozwinac utopie, lub ja wykonczyc mocnymi argumentami...
  • @partyzant 11:48:16
    Wiem widzę ,nie mam 20lat niestety. I nie znaczy ze Ciebie kultura nie obowiązuje, i możesz mnie od starych wyzywać.Jednak odpisuję Ci by dać Ci przykład kultury.
    A teraz do rzeczy.
    Jeżeli nauczymy się że kupując jabłko u sąsiada firma A , a sąsiad u nas mleko , firma B że to nasz dochód który podzielimy jako zyski w firmie A i B . To gwarantuję ci że molochy zwinął się w ciągu roku ze wsi , a z miast trochę później.
  • @partyzant 12:30:09
    Anty-homofilia znalazla odbicie w stosownych zapisach w konstytucjach zarowno Federacji Rosyjskiej jak i DRL, m.in. w punkcie definiujacym instytucje rodziny.
    ...................................................

    Znalazlem link na Konstytucje Donieckiej Republiki Ludowej.
    Koci mi sie w glowie, ze widzialem rowniez wczesniejszy jej projekt, sformulowany przez lewicowych radykalow.
    Pytanie - czy i ew. jak rozni sie ona w wersji obowiazujacej od pierwowzoru, w swietle zaistnialej systemowej (polityczno-ekonomicznej) reorientacji Elity wladzy?
    Ponizej preambula. Niestety nie mam czasu na tlumaczenie. Wrzucam z komentatorskiego obowiazku.

    КОНСТИТУЦИЯ ДОНЕЦКОЙ НАРОДНОЙ РЕСПУБЛИКИ

    Принята Верховным Советом Донецкой Народной Республики 14 мая 2014 года
    ПРЕАМБУЛА

    МЫ, ВЕРХОВНЫЙ СОВЕТ ДОНЕЦКОЙ НАРОДНОЙ РЕСПУБЛИКИ,

    ощущая себя неотъемлемой частью Русского Мира как русской цивилизации, общности русских и других народов,
    мысля нераздельность судьбы всего Русского Мира и желая по-прежнему оставаться ее причастниками,
    оставаясь приверженными идеалам и ценностям Русского Мира и чтя память предков, проливших кровь за эти идеалы и ценности и передавших нам любовь и уважение к общему Отечеству,
    исповедуя Православную веру (Веру Христианскую Православную Кафолическую Восточного Исповедания) Русской Православной Церкви (Московский Патриархат) и признавая ее основой основ Русского Мира,
    а также сознавая историческую ответственность и выражая волю многонационального народа Донецкой Народной Республики,выраженную в решении референдума от 11 мая 2014 года,
    следуя общепризнанным принципам равноправия и самоопределения народов и
    провозглашая незыблемость демократических принципов формирования и осуществления власти, подтверждаем государственный суверенитет Донецкой Народной Республики на всей её территории и создание суверенного независимого государства, ориентированного на восстановление единого культурно-цивилизационного пространства Русского Мира, на основе его традиционных религиозных, социальных, культурных и моральных ценностей, с перспективой вхождения в состав Большой России как ореола территорий Русского Мира, и принимаем настоящую Конституцию Донецкой Народной Республики.

    czytaj dalej: http://dnrespublika.info/%D0%BE-%D1%80%D0%B5%D1%81%D0%BF%D1%83%D0%B1%D0%BB%D0%B8%D0%BA%D0%B5/konstituciya-doneckoj-narodnoj-respubliki/
  • @partyzant 12:57:59
    Przejrzalem wstecz, zadnych skarg nie widze. Krasnoludki?
    Nie daj sie sprowokowac. Spoko.Pozdrawiam.
  • @partyzant 13:05:17
    Nie ma postu @partyzant 11:48:16 na ktory powoluje sie klementyna 09.03.2015 12:34:55

    @partyzant 11:48:16
    Wiem widzę ,nie mam 20lat niestety. I nie znaczy ze Ciebie kultura nie obowiązuje, i możesz mnie od starych wyzywać.Jednak odpisuję Ci by dać Ci przykład kultury.
    A teraz do rzeczy.
    Jeżeli nauczymy się że kupując jabłko u sąsiada firma A , a sąsiad u nas mleko , firma B że to nasz dochód który podzielimy jako zyski w firmie A i B . To gwarantuję ci że molochy zwinął się w ciągu roku ze wsi , a z miast trochę później.
    nadużycie link skomentuj
    klementyna 09.03.2015 12:34:55

    Wylaczam sie. Nie bede dostepny przez kilka godzin. Pozdrawiam.
  • @partyzant 12:56:21
    Dyskusja była o Braunie. I tu mnie obraziłeś. Ale było" Święto kobiet".
    Nie chce dyskutować o Ukrainie ona za Wołyń. Belka gdzieś to ładnie ujął w wywiadzie.
    Mnie interesuje sprawa spółdzielni i już znalazłam odpowiednie strony. I są ludzie bardzo zainteresowani w/w sprawa.Co mnie cieszy i napawa optymizmem w końcu.
    Wroga trzeba zniszczyć ekonomicznie i żadne politykowanie tego nie zmieni tylko praca , i zaangażowanie się osobiste.
  • no więc jest już czas, czy jeszcze nie? Polacy powinni przywrócić cześć tym, którzy po II. wojnie odbudowali nasz kraj.
    Powinni przywrócić ludziom pracującym po II. wojnie honor.

    Powinni w końcu przestać szkalować PRL, lecz zostawić historię w spokoju, ponieważ historię można co najwyżej PRZYJĄĆ DO WIADOMOŚCI, a nie ją oceniać pod kątem własnej użyteczności i się nią posługiwać, ponieważ nikt takiego prawa nie ma i mieć nie będzie. Historia to przeszłość, której i tak zmienić się nie da. A ponieważ żaden z obecnie żyjących ludzi nie był na miejscu tamtych Polaków - wyniszczonych wojną, poniżonych i chorych - pracujących za miskę zupy w kotła wojskowego czyszcząc tony cegieł wygrzebywanych z gruzów, więc żaden z żyjących Polaków nie ma zdolności honorowej by wydawać sądy nad tamtym czasem.
    Ludziom, którzy ze zniszczonego, spalonego i zrujnowanego kraju uczynili kraj dobrobytu - bez bezrobocia, bez analfabetyzmu, bez biedy i poniżenia,
    a utworzyli kraj bogaty, uprzemysłowiony, w którym miejsce było dla każdego Polaka i dla każdego dorosłego Polaka praca, dla dzieci darmowe wykształcenie, dla wszystkich darmowe leczenie w razie choroby i płatny urlop w wymiarze miesiąca oraz tanie wczasy pracownicze w atrakcyjnych regionach naszego kraju
    - tym Ludziom należy się szacunek, respekt i cześć.
    Polacy zamiast widzieć dorobek własnych Rodaków, ich poświęcenie dla kraju i wspaniałe efekty ich pracy
    woleli słuchać podszeptów wrogów Polski i spowodowali strajkami zapaść w kraju, a następnie kradzież narodowego dorobku przez wrogów Polski mieszkających na zachodzie.
    Karą za to była konieczność emigracji z Polski ponad dwóch milionów wykształconych ludzi w wieku produkcyjnym i reprodukcyjnym. To z kolei spowodowało znaczne osłabienie populacji u nas w kraju i totalne rozregulowanie więzi socjalnych.
    Wszystko to, dla czego pracowali ludzie tak przecież ciężko doświadczeni przez wojnę zostało przez pokolenie powojenne zniszczone i rzucone na żer wrogom Polski.
    Mrzonki o tym, jak to powinniśmy organizować spółdzielnie powinny zostać mrzonkami.
    W PRLu większość tzw. wytwórczości była spółdzielniami.

    Powszechna Spółdzielnia Spożywców skupiająca zarówno producentów artykułów spożywczych jak i posiadająca ogólnopolską sieć punktów sprzedaży została przez Polaków zlikwidowana.
    Tak samo MHD - czyli Miejski Handel detaliczny zajmujący się sprzedażą odzieży czy butów, również z siecią handlową w całej Polsce.
    Cepelia skupiająca twórców ludowych, chałupników wytwarzających rękodzieło na wysokim poziomie i chroniąca przez zapomnieniem ludową sztukę i tradycję również została przez Polaków zlikwidowana. I wiele, wiele innych.
    Można oczywiście obwiniać wrogów Polski o ich wrogie działania. Ale dlaczego by to robić? Wróg to wróg i każdy wie, czego się po wrogach spodziewać można.
    Co innego sami Polacy. Dlaczego byli wrogami dla własnej Ojczyzny, tego nie wiedzą oni pewnie nawet i dziś.
    Podsuwa się nam "żołnierzy wyklętych" czyli osoby cywilne, skupione w bandach, napadające na państwowe instytucje i mordujące osoby urzędowe ale i cywilne tylko dlatego, że ci "żołnierze wyklęci" mieli rzekomo inną wizję naszego kraju. Czy może to być wystarczającym powodem do samosądów i mordowania ludzi?
    Czy obecnie ktoś, kto nie zgadza się z tym systemem, jaki mamy, też ma prawo uprowadzać i mordować urzędników państwowych i ludzi mieszkających na przykład w domach wybudowanych po 89 roku, bo im to politycznie nie pasuje?
    Prawda, teraz taki ktoś został by zabity na miejscu i bez sądu przez "oddziały antyterrorystyczne". A dlaczego?
    Nie było kogoś takiego jak "żołnierze wyklęci", ponieważ ci ludzie nie byli żadnymi żołnierzami. Żołnierz ma bowiem jakąś przynależność do jakiejś jednostki wojskowej, ma dowódców różnego szczebla, składa przysięgę na wierność państwu, dostaje umundurowanie, jedzenie, broń i żołd. Więc o zbrojnych bandach traktowanych obecnie jak żołnierze nie można absolutnie mówić jako o "żołnierzach wyklętych". Ludzie ci, wstępując do uzbrojonych band, sami wyjęli się spod prawa nie przestrzegając prawa obowiązującego po wojnie wszystkich obywateli. Honory oddawane tym bandytom obecnie to jawna kpina z ludzi, którzy z poświęceniem odbudowywali Polskę ze zgliszcz II. wojny światowej, wywołanej przez Niemców, potomkowie których przejęli obecnie nasz kraj jako neokolonię.
    Nie ma drogi na skróty do Prawdy ani nie ma do niej drogi okrężnej. Do Prawdy bowiem wiedzie jedna, jedyna droga - prosta, wyraźna, dostępna dla każdego.
    Dopóki Polacy nie postąpią jak należy - nie będą czcić Przodków swoich lecz morderców własnych Rodaków, dopóty marzenia o spółdzielczości i jakimś zorganizowaniu polskiego społeczeństwa pozostaną czczymi mrzonkami.
  • @nana 15:17:15
    Tak jak bym czytał gazetę wyborczą
    Znowu prawda, prawda i tylko prawda
    Ale moja jest racja racjejsza
    https://www.youtube.com/watch?v=xnB1WMVJd68
  • pomyśleć też można i nad tym, dlaczego nie ma żadnych dokumentów pisanych
    sprzed tzw. chrztu Polski i potem przez stulecia? Otóż, może być, że mieliśmy pismo runiczne. I pisane tym pismem wspaniałe dokumenty, literaturę i poezję, świadczącą o naszym wielkim dorobku kulturowym.
    Po zmuszeniu nas, Słowian, do przyjęcia tzw. chrztu, czyli praktycznie uznania zwierzchności papieża nad naszym krajem, pismo nasze i wszelkie jego dowody zostały unicestwione. Dlaczego? by móc wmówić potomkom naszym, że pochodzimy od prymitywnych przodków chodzących w siermięgach i mieszkających w lepiankach.
    Nie jest bowiem możliwe, że dokumenty istnieją u Niemców i innych nacji, a u nas nic!
    Gdy chciano Turkom odebrać ich tożsamość to im ZMIENIONO ALFABET na niby nowoczesny. A tak naprawdę to odcięto Turków od całej ich dawniejszej kultury.
    Pismo runiczne nie jest podobne do pisma łacińskiego. Więc gdy narzucono nam chrzest, to pewnie także zakazano i używania starych pism jako "pogańskich".
    Przez stulecia wykorzeniano Polaków doprowadzając nas do totalnego analfabetyzmu, by następnie udostępnić tylko szkółki przyparafialne dla dzieci chłopskich, w których uczono matematyki w zakresie do 10 - tak, do dziesięciu, a jedyną możliwością zdobycia wykształcenia była droga na księdza.
    Jeżeli prawdą byłoby, że od czasu narzucenia nam nieznanego człowieka zwanego Mieszkiem I. i podporządkowania naszego kraju papiestwu likwidowano wszelkie ślady naszej pradawnej kultury z pismem runicznym, by ją następnie zastąpić pismem łacińskim i wyłącznie dziełami katolickimi, to możemy zrozumieć, dlaczego Polacy nie wiedzą tak naprawdę, kim są. I to może być przyczyną, że Polacy ani nie rozumieją, kto jest ich przyjacielem ani nie potrafią zrozumieć, kto ich wrogiem. Jeżeli mamy zaszczepioną fałszywą tożsamość, to nie możemy istnieć ani jako plemię/naród ani nie mamy żadnej przed sobą przyszłości.
  • @Lechita 15:33:43 w ogóle nie obchodzi mnie, co ty czytasz i co z tego czytanego rozumiesz
    nie interesują mnie również twoje problemy fizjologiczne i inne. Po prostu żyjesz na własne ryzyko i na własne ryzyko czytasz, jesz i wydalasz. Mnie do tego nie mieszaj. Ja nie życzę ci ani dobrze, ani źle, bo nie życzę ci w ogóle nic. Jesteś przykrym człowiekiem i mnie szkoda jest na ciebie czasu.
  • @nana 15:17:15
    To prawda, jako Polacy jesteśmy podzieleni i taka była tragiczna nasza historia, ale czas na to, byśmy zrozumieli co NAS łączy i gdzie mamy "naszych" wrogów.
    https://www.youtube.com/watch?v=wY99KfegOLg
  • @nana 16:39:46
    To prawda ta piosenka jest zmieniona. Starej wersji młodzi raczej nie chcieliby posłuchać, więc młodzi ludzie dokonali jej przeróbki na swoje, dzisiejsze potrzeby, łącznie z przeróbką tekstu.
    Ten teledysk piosenką, jej tekstem i obrazem pięknie godzi zwaśnionych Polaków i o to chodzi i o to chodzi.
  • @partyzant 13:43:26
    Proponuję calkowicie ignorować tą dame, dyskusja z taką osobą pozbawiona jest sensu.
  • @Playset 17:22:29
    Trzeba jednak wybaczyć, bo niektórzy mogą już mieć zwapnienia i sami nie są w stanie niektórych spraw dostrzec np. tego, że w ogóle nie o jakość wykonania chodzi i spór które tony czystsze czy ładniejsze, tylko o rzecz tysiące razy ważniejszą.
  • Polskość przywracając warto popatrzeć na poniższego krakowiaka, bo jest na co
    https://www.youtube.com/watch?v=LlrssiszQQ4
  • @partyzant 18:42:36
    Buahahahaaaa:)

    Kijów, 09 marca. Prezydent Ukrainy Poroszenko postanowił walczyć o integralności terytorialnej kraju poprzez kulturę. Oświadczył to w ramach obchodów 201-gie rocznicę urodzin Tarasa Szewczenki, donosi UNN.

    Poroszenko powiedział, że Ukraina weźmie jako broń kulturę. Według niego, "że aby skutecznie walczyć z agresorem, konieczne jest opracowanie nowej polityki kulturalnej."

    "Kultura będzie bronią" - mówi, dodając także, że Ukraińcy - "pokojowa nacja, ", która będzie "bronić swojej wolności"

    Na swojej stronie na Facebooku napisali Poroszenko poetyckie linie należące do Tarasa Szewczenki, wyznając, że nie może pozbyć się "poczucie, że geniusz Szewczenko zobaczył nie tylko cierpienie Ukraińców w XIX wieku, ale sposób, w jaki chcesz przekazać zerwać kajdany Moskwie" "w ziemi, wróg nie wróg. A syn i matka, i są ludzie na ziemi. "

    Przypomnijmy, że na Ukrainie, we wczesnych godzinach porannych prowadzi radiowy maraton "Szewczenko mobilizuje!", Podczas której poeci czytać wiersze Ukraiński prezydent i premier, marszałek Rady Najwyższej, działaczy społecznych, artystów i żołnierzy uczestniczących w operacji wojskowej na wschodzie kraje.

    Akcja jest nadawany na żywo radia "Kultura" z wtrąceniami w radiu i First National Channel.
    http://riafan.ru/221822-poroshenko-reshil-srazhatsya-ne-oruzhiem-a-kulturoy/?utm_source=amaidan&utm_medium=vk&utm_campaign=amaidan
  • @lorenco 19:03:57 Taras Szewczenko pisał po rosyjsku i potem tłumaczył to na ukraiński
    czyli nie jest może tak źle?
    Może Ukraińcy będą chodzić z tomikami wierszy zamiast z kałachami, to będzie co najwyżej osobiste mordobicie, a nie masakrowanie bronią automatyczną. Ręczna awantura to jednak wysiłek, więc na pewno nie każdemu zechce się męczyć.
  • napisałam to na http://sophico21.blogspot.it, nie wiem, czy przejdzie, no to daję to i tu
    odpowiedź na post Anonima

    co to znaczy

    "Wybaczyliśmy Zachodowi że nas sprzedał Hitlerowi i Stalinowi." ? no co to znaczy?

    zrównujesz Stalina z Hitlerem? i chcesz być przy tym wiarygodny?
    no to sobie przypomnij cel Hitlera: unicestwienie Słowian, zamienienie ich w niewolników.

    I sobie przypomnij, co zawdzięczasz Stalinowi - obojętne, czy było to tylko politycznym wyrachowaniem czy sympatią do Słowian - więc,

    Stalinowi zawdzięczasz kraj w kształcie obecnym, bez mniejszości narodowych, mogący przez 45 lat rozwijać się i umacniać populację. To są fakty. Natomiast Ty jednocześnie krytykując Stalina stawiasz pod znakiem zapytania obecne istnienie Polski.


    Zachód nie mógł i nie miał prawa nas "sprzedawać", bo nie byliśmy własnością zachodu ani towarem na sprzedaż.

    Owszem, zachód nas zostawił Hitlerowi na pastwę losu. To się zgadza.
    I zgadza się, że przed totalną zagładą uratował nas Stalin. Nie kto inny, lecz Stalin.

    Teraz, z perspektywy lat, robiąc Stalinowi wstręty lejesz wodę na młyn niemieckich roszczeniowców. Czy o to Ci chodzi?
    Tak jednorodnego, tak bogatego kraju nie mieliśmy nigdy w przeszłości. Bajki o wielkiej Rzeczpospolitej za Jagiellonów czy wcześniej można śmiało zapomnieć, bo to bajki. Owszem, Polska podejmowała wojny zaborcze, jednak zawsze płaciła za to cenę. I ani jedna z ówczesnych wojen nie była prowadzona w interesie Polaków.
    Dlaczego?
    Państwo jest silne wówczas, gdy ma silną populację. Zlepek różnych narodów trzymany do kupy za mordę to doprawdy żadne państwo. Unie personalne tworzone przy pomocy zawierania małżeństw też miały tylko ograniczoną moc spajania.
    Nie mamy się co oszukiwać. Tak dobrze, jak za PRLu, Polacy nie mieli nigdy i nigdzie.
    Duży teren oznacza konieczność posiadania dużego wojska. Duże wojsko dużo kosztuje. Więc przy pomocy dużego wojska robione są wojny grabieżcze. To norma.
    Dodatkowym aspektem jest, że na wojnę nie można wysłać samych idiotów i ludzi mniej umysłowo sprytnych, bo się wojnę przegra. Na wojnę wysyła się najlepszych, najszlachetniejszych, wiernych i fizycznie zdrowych.
    Co więc zostaje w kraju?
    Miernota, zniewieściały dwór królewski i słabej kondycji osobnicy. I z tego potem zrodzone potomstwo dziedziczy przecież co nieco.
    Jaki więc może być naród, będący potomkiem nieudaczników?
    Z kolei na wojnie laury zbierają najczęściej ci ze stosunkowo nieczynnym sumieniem. Nie da się zabijać i mieć przy tym sumienia.
    Sumienie musi być podporządkowane celom tzw. wyższym.
    Ale w przeszłości większość wojen to były wojny rabunkowe. Kto więc dostawał przywileje i tytuły? - dostawali je najwięksi mordercy.
    Taka jest prawda.
    Więc z tą cudowną Rzeczpospolitą to bujda na resorach.

    Cechami szlachetnymi wykazali się Polacy jako zbiorowość dopiero po II wojnie, odbudowując kraj praktycznie w czynie społecznym i wychowując przy tym potomstwo.

    Ale teraz należy zadać sobie pytanie: co to było za potomstwo, które wypięło się na osiągnięcia dziadków i rodziców i zapatrzone w kolorowe szkiełka i papierki podsuwane pod oczy Polakom pozwoliło na demontaż państwa, na ruinę gospodarczą, na wyparcie się wspaniałych osiągnięć Przodków a to wszystko za cenę taniej pochwały z ust tzw. zachodu.

    Widzimy przecież, że zostaliśmy oszukani,ale nie mamy ani siły ani możliwości cokolwiek zmienić. Nie mamy możliwości mieć choćby państwowego, czysto polskiego banku jako podstawy do rozwoju gospodarczego.

    Nie mamy partnerów gospodarczych, którzy chcieli by z Polakami uczciwie handlować, bo po pierwsze nie mamy co sprzedawać (w PRLu były to statki, dziesiątki wielkich statków drobnicowców, kontenerowców i innych rocznie, były to samoloty małe i maszyny precyzyjne jak obrabiarki itp. a także wyroby przemysłu chemicznego i inne) a po drugie nikt już od nas niczego by nie kupował.

    Więc należy zdawać sobie sprawę z tego, co nam umożliwił swoją życzliwą dla nas polityką Stalin, i co Polacy z tej szansy dziejowej zrobili.

    Jeżeli pod "złym" Stalinem odbudowaliśmy kraj, wykształciliśmy kadry techniczne, spłaciliśmy wierzytelności byłych właścicieli upaństwowionych po wojnie fabryk i majątków ziemskich i kraj nie posiadał żadnych długów zagranicznych

    to jak należy określić obecnych naszych "przyjaciół", gdy żadnego przemysłu już nie mamy, nie prowadzimy z nikim handlu i miliony Polaków wyjechało za chlebem, a kraj jest zadłużony tak, że jesteśmy praktycznie bankrutami?

    Czy możesz zdobyć się na odrobinę logiki i uczciwości?
  • @partyzant 18:47:46 kościół katolicki jest silny głupotą swoich wiernych
    nie ma więc powodu oskarżać o nic kościoła.
    Masz zwłoki i nie masz co z nimi zrobić? Zanieś na cmentarz, wykop dół i sam pochowaj. Czy będzie to dla nieboszczyka gorsze? Tego nie wiemy. Bo nie wiemy też, czy pochówek za 5 tysięcy od umrzyka jest dla denata taki znowu ważny. Człowiek żyje w pamięci potomnych. Na cmentarzu nie żyje. Choć żywi na cmentarze chodzą zmarłych wspominać.

    Nie sądzę, że prawo dopuszcza możliwość wykopania przez rodzinę zwłok i przechowywania ich z braku pieniędzy w domu.
    Wobec śmierci wszyscy powinni być równi, więc i państwo powinno mieć obowiązek zapewnić zmarłym miejsce na cmentarzu.
    To, że ludzie robią współzawodnictwo, który nieboszczyk leży pod ładniejsza i droższą płytą to już wina samych ludzi.
    Nie dajmy się zwariować. Zmarłym należy się szacunek, ale płyta nagrobna za kilkanaście tysięcy - to już może niekoniecznie?
  • @nana 19:15:37
    :)))To można zacząć kulturalnie pisać: fiński dziennikarz, polityk, znawca Rosji Antero Eerola, został w Słowiańsku pobity tomikami wierszy Szewczenko i wylądował w szpitalu. Tomików użyli bojcy ATO...
    Tłumacz:
    Europejski Peremoga - bicie dziennikarzem

    Zajęte ukraiński karne Słowiańsk był kolejnym miejscem skandal. Bojownicy APU został pobity fiński polityk, dziennikarz, znawca Rosji Antero Eerola.

    Antero Eerola specjalizuje się w dziennikarstwie, że rursist polityk: jest członkiem rady miejskiej miasta Vantaa "Lewy Unii". Przed atakiem, brał udział w technice monitorowania obserwacji wykorzystać Svetlodarsk że Debalcewe niedaleko tam i świadkiem ostrzał pozycjonuje Vsn po ogłoszeniu "reżimu ciszy." Po powrocie w słowiańskiej dziennikarz został pobity przez kilku nieznane.

    Według większości Antero Eerola, na ulicy podszedł przez grupę młodych ludzi, którzy są agresywne zaczęli zadawać mu coś w języku ukraińskim. Po odpowiedzi, które mówi, że ludzie tylko po rosyjsku go pokonać. Po wymagał hospitalizacji, a incydent nie miała pracę "policji" lokalnym.

    "Ukraina jako państwo w kompletny chaos, w tym obszarze, gdzie nie ma wojny silna atmosfera agresji wszędzie." - Opisany fiński dziennikarz się dzieje w kraju. W niedalekiej przyszłości w Finlandii Antero Eerola zamierza opublikować książkę zatytułowaną "ukraińskiego kryzysu -. Walkę o kraju, rozdarty na pół"
    Za antimajdan
    http://cs624530.vk.me/v624530899/20b30/S09vPo-Muho.jpg
  • interesariusz -> partyzant @18:47:46
    KK to nie polski episkopat,

    KK to Papież, i np, śp. ks. Popiełuszko,

    może zostawimy go w spokoju, nie walczmy na wszystkich frontach,
    sam na tacę nie daję, ale też na nią nie pluję.
  • @klementyna 11:36:33
    świetny pomysł tylko nie do zrealizowania w tych bandycko-grabieżczych stosunkach "neoliberalnych" z silnymi tendecjami antypolskimi, antychrześcijańskimi. Żyjemy we wrogim nam państwie. Do tego musielibyśmy mieć wolną Polskę, która się odetnie od zależności na Zachodzie, która jest socjalna, rzeczywiście demokratyczna. Czy teraz będzie potrzeba mniej niż następnego PRLu, ażeby odbudować przemysł, sektory publiczne ? Może nawet by się dało, lecz widać już że drogi wyznaczone nam przez obecną nomenklaturę prowadzą do wyrobnika IIIgo świata, albo do formy społeczeństwa, jakie chciały dla nas Niemcy hitlerowskie.
  • interesariusz -> nana @19:24:49
    wielu podziela te poglądy, ale nie ma odwagi się przyznać, inni nie podzialają, bo ciągle im Katyń w gardle stoi i brak papieru do dupy.
  • @nana 19:24:49
    Zaczynam podziwiać Panią ! To wszystko co Pani pisze jest niepodważalne. W obecnych czasach trzeba do tego dużo odwagi.
  • @Playset 20:13:55
    Popieram!
  • Ależ Panowie! gdy pochwały się zaczynają, czas wrócić do garów dla równowagi
    coby się w głowie nie przewróciło. Serio. Człowiek sam siebie nie zna tak do końca. Miłego wieczoru, Panowie! :)
  • @lorenco 19:03:57
    Taras Szewczenko nie znal jez.ukrainskiego. Pisal wylacznie po rosyjsku...
  • @morgan 20:55:14
    Dzisiaj jest 81 rocznica urodzin ukraińskiego kosmonauty, który pierwszy poleciał w kosmos, Jurko Gagarienka, oczywiście jakbyś nie wiedział:)))
  • @partyzant 19:10:21
    Rosja – Szczurzy wyścig – ” Opozycjoniści ” opuszczają kraj. Po zatrzymaniu podejrzanego o zabójstwo żyda Borisa Niemcowa, stało się wiadome, że wynajęci zabójcy zamierzali rozprawić się także z żydem Alieksiejem Wenediktowem, który po rozmowie ze śledczym wyjechał z kraju. http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2015/03/a214.jpg Żyd Wenediktow, żarliwy rusofob i syjonista.

    Przypomnijmy, że na pogrzebie żyda Borisa Niemcowa znana dziennikarka i celebrytka, posiadająca także poglądy „opozycyjne”, żydówka Ksienia Sobczak, poinformowała, że do niej podszedł nieznajomy mężczyzna i powiedział, że ona jest następna.

    Jednakże, według danych gazety „Błoknot”, Boris Niemcow rzeczywiście nie był jedynym celem zabójców. Planowano zamordowanie redaktora naczelnego radio „Echo Moskwy”, żyda Alieksieja Wenediktowa.

    Wenediktowa wezwano na przesłuchanie do Komisji Śledczej Rosji, rzekomo z powodu gróźb wobec żydówki Sobczak, zamieszczanych w sieciach społecznościowych. „W trakcie dochodzenia ustalono, że następną ofiarą mógł być Wenediktow i dlatego wezwano go na przesłuchanie” – powiedział gazecie informator z organów ścigania. Wiadomo, że po przesłuchaniu Wenediktow wyjechał z kraju.

    Patrz także: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/rosja-a-obcy-sa-wsrod-nas-2015-03

    Za: http://3rm.info/main/55400-krysinye-bega-oppozicionery-pokidayut-stranu.html
  • @nana 20:49:23
    http://cs621822.vk.me/v621822371/155b6/6n4UpjLclyc.jpg
    "Jeśli ktoś zgubi Rosję, to to będą nie komuniści, nie anarchiści, lecz przeklęte liberały" F. Dostojewski
  • @partyzant 19:10:21
    Ukraina – Koszerna ścieżka ukraińskich ” greko-katolików ” do Eurosodomy

    Niech za motto posłuży dowcip proroka wadowickiego Wojtyły-Katza: „Kto spotyka Jezusa Chrystusa, spotyka judaizm” (Moguncja 17.11.1980).

    Koszerna ścieżka ukraińskich „greko-katolików” do Eurosodomy. Unici modlą się wspólnie ze „starszym bratem w wierze”, rabinem Siwa Fajnermanem. http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2015/03/a322.jpg Rabin Siwa Fajnerman, specjalista ds. dialogowania z ukraińskimi unitami, w nurcie nauczania JP2

    W dniu 8 marca w parafii rzymsko-katolickiej p.w. św. Jana Pawła, w kaplicy Wydziału Filozoficzno-Teologicznego Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego we Lwowie, na nowo odkryją znaczenie powołania kobiety. Rabin Siwa Fajnerman, asystent głównego rabina Ukrainy, wygłosi wykład na temat „Biblia o kobiecie. Jak zostać jeszcze piękniejszą”. A następnie odbędzie się „katolickie” nabożeństwo z żydowskimi pieśniami.

    „Dzień 8 marca, oczywiście, nie jest świętem chrześcijańskim ale ponieważ dla wielu ludzi ten dzień jest ważny to dlaczego nie zwrócić uwagi w tym dniu na przepiękny dar Boga, którym jest kobieta? Kobieta jest księżną domu, nosi w sobie przyszłe życie. Dlatego to ważne żeby dzisiaj, na nowo, odkryć przeznaczenie kobiety. Pomoże nam w tym wykład rabina Siwy Fajnermana, zwolennika postępowego judaizmu, który w parafii rzymsko-katolickiej p.w.św. Jana Pawła, wygłosi wykład „Biblia o kobiecie. Jak zostać jeszcze piękniejszą” – skomentował wydarzenie ojciec Hryhoryj Draus.

    W nietypowym „katolickim” nabożeństwie wezmą udział goście z żydowskiej synagogi, na czele ze wspomnianym rabinem. A z tradycyjnymi pieśniami żydowskimi, we współczesnym brzmieniu, wystąpi Natalia Wakszynskaja i Jewhenyj Teper. Inna wspólnota, studencki klub „Hillel” będzie śpiewała pieśni duchowne.

    Według Hryhoryja Drausa, wydarzenie zjednoczy, jak powiedział o żydach i „chrześcijanach” św. Jan Paweł, „starszych i młodszych braci”, jako że czasy dobrego współistnienia powracają. I w tym duchu spotkają się „chrześcijanie” i żydzi.

    Podczas tego wydarzenia będzie można wziąć udział w krótkich warsztatach i nauczyć się jak z prostych materiałów (papier, klej) zrobić własnoręcznie tani ale dobry prezent dla kochanych kobiet. http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2015/03/a332.jpg Razem i do końca. (Czyjego?) http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2015/03/a40.gif Patrz także: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/korzenie-miedzynarodowego-dnia-kobiet-2015-03

    Na podstawie: http://3rm.info/main/55411-koshernaya-tropa-v-evropu-uniaty-molyatsya-so-starshim-bratom.html

    Data publikacji: 9.03.2015
  • @interesariusz z PL 20:00:23
    KK to Papież? też raczej nie. Cyt: Niech za motto posłuży dowcip proroka wadowickiego Wojtyły-Katza: „Kto spotyka Jezusa Chrystusa, spotyka judaizm” (Moguncja 17.11.1980).- ja zawsze uczyłem się w domu, na religii, że Chrystus= chrześcijaństwo, katolicyzm a nie judaizm. To coś nowego, czyli herezja!!!
  • @1abezmetki 12:11:46
    Jako szkic to wcale niezłe. Pozwolenie na nieograniczone bogacenie się oznacza w końcu dojście do władzy oligarchii i dyktatury, albo przejęcie wszystkiego przez światową finansjerę. Dla normalnych ludzi tylko państwo socjalne jest akceptowalne. Lecz dotychczas zawsze był problem z korekturą fałszywych decyzji na górze, robionych celowo, czy nie. I to jest główny problem demokracji. Jakie to powinny być struktury, które szybko zapobiegną, że prowadzi się politykę przeciw ludności, albo oczywiście błędną ?
  • jutro sami na gospodarstwie
    :-)
  • @interesariusz z PL 22:44:40
    Co to ma oznaczać?
  • interesariusz -> lorenco @23:25:30
    gonię jutro za zimą
  • @interesariusz z PL 23:44:05
    Aaaaa. Zająłem się Twoim drugim wątkiem. No to białego:)
  • @oleg 16:07:03
    Tu chodzi o - raz i na zawsze - pozbawienie jednostek prawa do zawlaszczania wartosci dodatkowej, wynikajacej z efektow pracy najemnej zatrudnianych pracownikow.
    Pomysl jest zorientowany na zlikwidowanie mozliwosci indywidualnego bogacenia sie kosztem innych i docelowo wykorzenienie kapitalistycznej mentalnosci - bo "greed is not good"
    W dobrze funkcjonujacej spoldzielni wszyscy sie bogaca bez wyzysku i sa zorientowani pro-spolecznie, w wymuszonej sytuacyjnie trosce o blizniego a w efekcie koncowym w trosce o siebie. Kapewu?
  • @partyzant 00:02:30
    Ok. a do 16-go będziesz pisał, mam nadzieję?
  • @partyzant 00:02:30
    http://cs622016.vk.me/v622016899/1aa84/ohbmMLMX1Hk.jpg
  • @1abezmetki 00:07:29
    Donbas na linii ognia- film
    http://youtu.be/lPaTo5M2GBs
  • @lorenco 00:42:43
    Graham Phillips spaceruje po Londynie w kurtce z naszywką Novorossia. Według niego, ludziom to się bardzo podoba.. Podkreślił również, że ta kurtka będzie sprzedawana na aukcji, i dochody z jej sprzedaży przekaże do Donbasu. Jest to pierwsza kurtka, którą otrzymał podczas wyzwalania Debalcewe.
    http://cs624420.vk.me/v624420527/1ee22/zpQ6FjFbYxA.jpg

    http://cs622625.vk.me/v622625973/24de5/dZr7kM1JkXc.jpg

    http://cs622625.vk.me/v622625222/23aca/G9zpl5gJx60.jpg

    http://cs622625.vk.me/v622625320/24113/eCV1EgflxWY.jpg

    http://cs621429.vk.me/v621429073/17d1b/oGmzYNOBBa8.jpg

    ---------------------------------------------------------------------------

    Ciekawe jakby w Polsce dziennikarz pokazywał się w takiej kurtce to co by to było?
    Graham wrócił z Donbasu do Wielkiej Brytanii na jakiś czas, był przesłuchiwany 4 godziny przez służby i wypuszczony, no i sobie paraduje w kurtce Noworosji bez przeszkód.
  • Specnaz GRU DNR przed atakiem na Ugłiegorsk 30 stycznia 2015 r.
    Film zasługuje na obejrzenie również z uwagi na patriotyczną wojskową pieśń w tym klipie zaprezentowaną.

    http://cassad.net/tv/videos/6021/

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829