Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
617 postów 11095 komentarzy

interesariusz

interesariusz z PL - cóż to może znaczyć ? .

Quo vadis 4.3.2017r, Wojna o nasze dusze

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wściekłość okupantów

 

 

Interesariusz: Wojna o Ukrainę, Świat i nasze dusze

 

 

  Wściekłość okupantów


Pewnie nie pamiętacie czasów, gdy to pod prusakami nie można było postawić domu bez pozwolenia, i swój, Michał Drzymała, dla hecy i z potrzeby, zamieszkał na własnej działce w wozie cyrkowym.

Prusacy bezwzględnie wykorzystywali prawo do celów germanizacji, głównie rozumianej jako przetrzebienie polactwa.

W 3 niby rzeczypospolitej też wymyślono prawo - nie można ściąć drzewa bez pozwolenia. Zamysł był prosty - wyprzeć polactwo z ich pradawnych ziem przy pomocy "lasu Birnamskiego". Jak któryś przegapi samosiejkę, i ta mu trochę urośnie, to już jej nie zetnie. Bez grubej kasy. Rosnące dzikie lasy, choćby pojedyncze drzewa, wygryzą z ziemi, no bo co zrobić z ziemią, którą użytkują drzewa, a nie właściciel? A podatek płacić trzeba. Okupantom to nie przeszkadzało, mieli dość kasy, aby na przejętej ziemi gospodarować według swojej woli.

No i masz babo placek. Pisuary pozwoliły ciąć. Ciąć wszystko. Jesteś właścicielem, to tniesz według swego uznania. Tu zetniesz, tam posadzisz, jeśli masz taki kaprys. To się w głowach nie mieści, aby polactwo tak się samo rządziło na swoich własnych działkach.

No i te wiewiórki, które teraz zostaną bezdomne!

Okupant chce oddychać. Chce mieć drzewa. Oczywiście, nie na swoim. Ze swojego, to musi mieć kasiorę. Drzewa niech rosną u polactwa. No i trzeba jeszcze wprowadzić zakaz, aby z głodu polactwo kory nie obgryzało.

Czy polactwo się okupantom postawiło? Nie! Podniósł się raban.  Całe polactwo protestuje, że dano mu wolną wolę, co ciąć, a co nie ciąć. Toć to zdecydować się nie można, pomnąc tego osła, co też mu dano, w jeden owies, w drugi siano.



KOMENTARZE

  • Polactwo?
    Polactwo to teraz pisze farmazony na temat protestu myślących Polaków przeciwko idiotycznie napisanej ustawie, która pozwala wyciąć w pień lasy, parki i tereny ochrony przyrody, aby sprzedać teren deweloperom, a nie tylko drzewo, które rośnie we własnym ogródku czy na polu przeznaczonym pod uprawę.
  • @Lotna 18:03:15
    lasy, parki i tereny ochrony przyrody są też czyjąś własnością,

    sam zasadziłem parę ha lasu, i co ? nie mogę go wyciąć, bo ktoś chce, aby las to rósł na moim, a on na swoim postawi szklarnię, albo dwie ?

    Chcesz chronić drzewa, chroń na swoim.

    No i radzę przeczytać ustawę przed komentowaniem. To dość nieładnie wprowadzać czytelników w błąd.
  • Interesariusz.
    1000/1000.

    Dokładnie tak jak Pan napisał.
    Te dziady nie mogą zrozumieć, że co jest cudze, to jest cudze i nie mogą tym rządzić.
    Do nasadzenia przygotowane są setki drzew, rosnące miały być wycinane w miarę potrzeb.
    Ale po dwóch miesiącach idioci i złodzieje zmusili rządzących, którzy zrobili jedną z nielicznych dobrych rzeczy, żeby już odkręcić.
    Teraz drzewa zostaną wycięte, bo później może nie będzie można.
    Kupione piękne szczepione lipy zostaną posadzone, bo za dużo kosztowały.
    Ale trzeba będzie z nich na siłę rozbić plantację i jeszcze 100 razy zastanawiać się, czy aby czegoś nie zablokują.

    Bardzo dobrze napisał Pan polactwo - bo nie Polacy przecież.
    Tylko szumowiny wielbiące prawo wprowadzone w Polsce przez Hitlera.
    Tak, tak, to Hitler wprowadził prawo uzyskania pozwolenia na wycięcie własnego drzewa przez Polaka.
    I to hitlerowskie prawo trwało do 2017r.

    A jak bardzo polactwo rozpowszechnione jest w Polsce widać po ocenie wpisu.
  • @AlexSailor 20:14:38
    Myślę, że każdy kuma, że polactwo to termin okupanta.
  • NIEWOLNIK DALEJ CHCE BYC NIEWOLNIKIEM..
    Wiele lat temu w polskiej TV pokazano film bodajze o Algieri . W komentarzu opisujacym sytuacje spoleczna padlo stwierdzenie ze aktywisci ktorzy walczyl o narodowa suwerenosc byl poddawani ostracyzmow przez wiekszosc spoleczestwa. Sytauacja ta jest tozsama z wrzawa jaka powstala wokol prawa o mozliwosci wycinki drzew przez wlascicieli, bezmyslni klakiezy pokazuja jakies tam wyciete drzewo a tam jakis maly lasek i przedstawiaja to jako zamach na przyrode. Najczesciej wiedza na temat ochrony przyrody tych nawiedzonych ekologiczne idiotow jest niewielka i sprowadza sie do robienia zatroskanej miny przed kamera tv,bo taki cmok w swoim codzienym zyciu codziennie lamie zasady ekologicznego zycia [gleboka ekologia] a procesy przyczynowo skutkowe sa dla nich abstrakcja.. Ten przepis jest wlasnie normalnoscia bo nie bylo normalne ze wyciece kilku drzew bylo korowodem procedur i straty czasu. Obroncy starego podejscia do problemu wycinki moze by szezej spojzeli na nowe prawa unijne i te narzucane przez organizacje medzynarodowe by zauwarzyc ze obszar decydowania czlowieka o swym zyciu jest coraz mniejszy i wszystko zmieza w kierunku totalitarnego faszyzmu . Te prawo jest jakas iskierka normalnosci. Akurat widzialem migawke z wypowedzia jakiegos klakiera z ,,nowoczesnej,, ciekawe dlaczego tych oszolomow nie bulwersuje np podawanie toksycznych i powodujacych autyzm szczepionek dzieciia w godzine po urodzeniu, co jest trudna do wyrazenia forma zidiocenia i zkretynienia to ich nie porusza,chyba dlatego ze jest to linia globalnych korporacji a ani sa na tychze lancuchu. A jesli juz jestesmy przy drzewach to tak na oko ilosc wycinanych obecnie lasow jest kilka razy wieksza niz przed laty ,slowem stalismy sie krajem surwcowym dla zachdnich korporacji drzewnch po zniszczeniu polskiego przemyslu ,drzewnego za kilka lat zostana tylko mlodniki [ to ze ilosc zadrzewien jest wieksza niz wycinki nie jest usprawiedliwieniem] i to ,,czlonkow,, nowoczesnej tez nie bulwersuje.
  • @jan 21:46:15
    jedno prawo winno załatwić sprawę,

    skoro właściciel ma płacić okrągłą sumkę za wycinkę,
    to niech mu ekolodzy płasą tę samą sumkę za to, że go nie wytnie.
  • @interesariusz z PL 19:23:26
    Czy doprawdy dalej własnego nosa nie widzisz?
    Problem w tym, że wiele z tych obszarów będących cudzą własnością, wcale nią być nie powinny, no bo jakim prawem do osoby prywatnej należy np. skwerek w stolicy, którą cały naród przez długie lata odbudowywał ze zgliszcz wojennych? Wątpię, aby został zasadzony przez właścicieli.
    Takie są efekty, kiedy ignoranci piszą ustawy pod publikę, na kolanie, żeby podratować swój wizerunek, bo im słupki spadają. No i proszę - teraz się okazuje, że PiS to "nasz rząd" i że dobrze zrobił uchwalając takiego gniota, z którego sam się wycofuje. Oczywiście, dobra zmiana, jakże by inaczej.
  • @Lotna 13:39:08
    Nie zgadzam się z Tobą. Z pewnością nigdy nie posadziłaś drzewa na swojej ziemi. Właścicielem jest się wtedy, gdy można korzystać z własności zgodnie ze swoją wolą. W przeciwnym wypadku jesteśmy jedynie najemcą/ Ludzie drzewa wycinąją i sadzą zgodnie ze swoimi potrzebami i to jest normalne. A nie to by się prosić urzędasa o zgodę na wycięcie krzewu.
    Przysłuchuję sie opiniom ogłupionych Polaków i nie mogę się nadziwić jak niektórzy reagują na wycięcie kilku drzew na prywatnym terenie , a wogóle ich nie interesują poddanie ich przez władze rządom korporacji w postaci zgdy na wejście w życie CETA co poskutkuje zcałkowitą utratą suwerenności i wolności każdego z nas.

    Nie możesz juz zgodnie ze swą wolą wychodować i zabić krowy, świni, niedługo kury, wyciąć drzewa, wykopać studni. Za chwilę nielegalną będzie własna marchewka i jabłoń przy domu. Zastanów się kobieto nad tym co się dzieje, bo przecież w wielu sprawach masz racjonalne sporzenie na rzeczywistość.
  • @zadziwiony 17:11:57
    Wypraszam sobie, jako jedna z pierwszych na neonie oprotestowałam CETA, zajrzyj na mój blog.
    http://lotna.neon24.pl/post/134709,ceta-podpisana-polska-sprzedana

    Drzewo, to nie to samo, co zabicie prosiaczka czy wykopanie studni, drzewa, aby urosnąć potrzebują dziesiątki lat, a na dodatek spełniają ważną rolę dla środowiska ( gleba, powietrze, zwierzyna). Gdyby ustawa była tak napisana, że nie stanowiłaby furtki dla kombinatorów i deweloperów, nie protestowałabym przeciwko niej. Nie chodzi o drzewo przy domu, czy las, który właściciel sam zasadził na jakimś nieużytku, a o możliwość wycięcia każdego drzewa na terenach, które są prywatne, często zrabowane za złotówkę w drodze tzw. transformacji.
  • @zadziwiony 17:11:57
    Wiewiórka i ptaszki

    https://www.youtube.com/watch?v=Ccl3KFZverk
  • @zadziwiony 17:11:57
    https://silesion.pl/co-powstrzyma-masowa-wycinke-drzew-02-03-2017
    http://serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad/artykuly/1023152,wycinka-drzew-kto-zarobil-na-nowelizacji-pis.html
    http://www.gazetaprawna.pl/wideo/1023433,beda-poprawki-do-prawa-szyszki-wycinka-drzew.html
    http://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,21451049,wycinek-drzew-w-poznaniu-nie-ma-konca-znow-tna-nad-malta.html
    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,21450918,wycinka-drzew-jej-skutki-bedziemy-odczuwac-przez-dziesiatki.html

    Będziesz się czuł bardziej właścicielem Polski ogołoconej z połowy jej drzewostanu? Bo ja nie; wręcz przeciwnie.
    Nie dość, że po całej Polsce są rozsiane trupy fabryk i zakładów produkcyjnych, teraz jeszcze będą sterczały kikuty drzew.
  • @Lotna 13:39:08
    nie obchodzi mnie to bagno, warszawka, to nie Polska,

    ja wiem, że nie mogę postawić domku na własnej działce, bo wyrósł tam las, nie upilnowałem, w tym poparanym kraju pod okupacją trzeba golić drzewa jak trawę, zanim urosną,

    a jeśli chodzi o ustawy, to pokaż mi jedną, której nie pisali ignoranci,

    czy wiesz ile osób ginie rocznie tylko z tego tytułu, że "prawo o ruchu drogowym" pisali jacyś popaprańcy !!!!!
  • @zadziwiony 17:11:57
    niech lotna zapłaci mi za drzewa, których nie mogę wyciąć pod budowę domku !!!!!
  • @Lotna 19:08:10
    Nie chodzi o drzewa, które właściciel zasadził,

    Chodzi o drzewa, które zasiał mu wiatr wbrew jego woli !!!!!!!

    Jeśli tereny są zrabowane, to je zabrać, a nie nękać złodziei zakazem wycinania drzew. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • @Lotna 19:22:46
    kiedyś były tylko lasy,

    potem ludzie nauczyli się wydzierać tereny rolne puszczy,
    kosztowało to wiele wysiłku,
    teraz, jak nie upilnujesz pola, to wnet masz las
  • @Lotna 19:22:46
    Masz choć kawałek swojej ziemi? sadziłaś, wycinałaś drzewa ,karczowałaś teren własnymi rękami? Co wiesz o ziemi jeśli jej nie masz? Chciałaś pobudować dom na swojej ziemi jak interesariusz, a nie możesz, bo wszędzie samosiejki pod ochroną?
    Powtórzę jeszcze raz - Twoje stanowisko to jest prosta droga do całkowitego podporządkowania naszego życia władzy.
    A takie fotki mnie zupełnie nie interesują. Akcja wycinki wynika z tego, że pojawiła sie okazja po długim czasie administracyjnych ograniczeń z perspektywą zmiany przepisów. I tak się właśnie stało.
  • Od bardzo dawna zasłużyłem na tak niską, w liczbach
    ocenę !

    Chyba wypada się cieszyć, przecież w tym kraju wszystko stoi na głowie.
  • Wszędzie potrzebna równowaga.
    Jest sprawą bezsporną, że przyrost masy zieolonej w ostatnich latach stał się katastrofalny. Ograniczenie instytucjonalne wycinki drzew jak ujął to autor, powoduje że zagapienie się i dopuszczenie przyrostu samosiejek ponad pewien poziom generowało problemy o skali trudnej do zaakceptowania przez dużą część społeczeństwa.
    Rok temu wszedłem na dach swojego domu, ponieważ zaczęły się pojawiać problemy z radiowym internetem do którego mam przyłączony. Widok jaki zastałem, zaskoczył mnie całkowicie. Zapamiętany poprzedni obraz, a to co zobaczyłem - to dwa różne światy. Nastąpił tak duży rozrost krzewów, drzewek, że poczułem się niemal jak mieszkaniec dżungli.
    Nie ukrywam, ze sam zaniedbałem swój kawałek działki, i cieszę się z tej zmiany prawa, ponieważ nie muszę go łamać, aby w tym roku posiadaną działkę zrekultywować. Mam plany posadzenia pewnych upraw, i mogę oczyścić działkę z narośniętych "śmieci".
    Oczywiście - nadużyciem jest to co się dzieje w niektórych skrajnych przypadkach, prawo jednak powinno byc bardziej tolerancyjne wcześnie, co nie dało by takiego efektu YoYo.. Myślę że ten problem dotknie samoregulacja.. To co musiało być wycięte - zostanie wycięte, reszta obroni się sama.
    Ekoterroryzm to też szkodliwe społecznie zjawisko. Zazwyczaj grupy te są finansowane przez konkretne środowiska o zasięgu światowym. Co nie znaczy, że popieram to z czym czasami walczą..
    Wszędzie potrzebny umiar i zrównoważenie.
  • @Roman Klimczyk 23:19:42
    piszesz o działce, na której mieszkasz,

    pomyśl o działce, jaką masz w innym mieście, której nie odwiedzasz!

    a jeszcze jakiś urzędas uznał cały kwartał za zabytkowy.
  • @Lotna 19:08:10
    No i co z tego, że Pani protestowała???
    Jak teraz działa Pani dokładnie w interesie tych sił, co wprowadzają nam wynalazki typu CETA??

    Czy Pani nie rozumie, że cudze, to jest cudze i łapy po nie w żadnej postaci wyciągać nie można?
    Jeśli ktoś nabył własność bezpodstawnie, skwerku czy czegokolwiek, to należy wyciągnąć konsekwencje karne i majątkowe łącznie z wywłaszczeniem.
    Dlaczego się tego nie robi???
    Czy nie dlatego, że nie o takie sytuacje chodzi.

    Są jeszcze takie przypadki, że drzewostan jest szczególnie cenny.
    To wtedy państwo, miasto, ekolodzy, mogą albo wykupić nieruchomość, albo płacić właścicielowi za nie wycinanie i pielęgnację drzewa.
    Ale tu nie o to chodzi.
    Tu chodzi o to, żeby komunizm trzymał się mocno maskowany a to zielonymi, a to dobrem dziecka, a to cierpieniami zwierząt.

    Pani posłucha:
    https://www.youtube.com/watch?v=qQvUtV-f4R8

    od 9:40.
  • @Roman Klimczyk 23:19:42
    Myli się Pan.
    Gdyby zostawiono prawo tak jak zmieniono, to byłaby samoregulacja.
    Teraz zapowiedź przywrócenia kradzieży-restrykcji spowoduje wycinkę drzew na wyrost w skali niespotykanej.

    I to będzie efekt działania takich "pożytecznych idiotów" marksizmu kulturowego, jak i jego świadomych krzewicieli.
    No i oczywiście tracącej drobinkę swoich wpływów i władzy biurokracji.
  • @AlexSailor 08:44:04
    "Czy Pani nie rozumie, że cudze, to jest cudze i łapy po nie w żadnej postaci wyciągać nie można?"
    A przepraszam, gdzie tak jest? W którym państwie na świecie NIKT nie może kraść i KAŻDY, kto kradnie jest przykładnie ukarany?

    "Jeśli ktoś nabył własność bezpodstawnie, skwerku czy czegokolwiek, to należy wyciągnąć konsekwencje karne i majątkowe łącznie z wywłaszczeniem."
    Absolutnie się zgadzam, od tego trzeba zacząć, zamiast tworzyć następne patologie. Wywłaszczeni natomiast zostali wszyscy Polacy, bo w PRLu parki, skwery i lasy były dobrem wspólnym.

    "Dlaczego się tego nie robi???
    Czy nie dlatego, że nie o takie sytuacje chodzi."
    Zapewne. Mamy rząd okupacyjny, ktory swoich nie rusza,,dlatego.

    "Są jeszcze takie przypadki, że drzewostan jest szczególnie cenny.
    To wtedy państwo, miasto, ekolodzy, mogą albo wykupić nieruchomość, albo płacić właścicielowi za nie wycinanie i pielęgnację drzewa."
    Jak najbardziej.

    "Ale tu nie o to chodzi.
    Tu chodzi o to, żeby komunizm trzymał się mocno maskowany a to zielonymi, a to dobrem dziecka, a to cierpieniami zwierząt."
    Owszem, o to też chodzi.

    Ale także o to, że większość żyje z konsekwencjami tego komunizmu, nie ma swoich domów, pól i działek i ściśnięta w blokach i kamienicach ma tylko uliczne drzewa i miejskie skwerki i parki jako codzienny kontakt z naturą - które właśnie są w tej chwili wycinane.

    Szanowni Panowie zdają się nie rozumieć, że ja nie protestuję przeciwko idei tej ustawy, a przeciwko nonszalancji i bezmyślności z jaką została napisana. Szczerze mówiąc, zastanawiam się też, czy ta niedbałość nie była przypadkiem zamierzona - no bo kto w postkomunie dorobił się miejskich skwerków i parków, które teraz można spieniężyć i postawić na nich opłacalne budynki mieszkalne?

    Ja mówię o przestrzeni publicznej w miastach, czy o terenach, które powinny być pod ochroną (300-letnie buki np.) wy o samosiejkach i karczowanie ziemi "własnymi rękami", a to są bardzo różne aspekty tego problemu i doprawdy nie ma o co kopii kruszyć. Ustawa została napisana źle i na kolanie i kwestionowanie tego faktu wskazuje na zaślepienie.

    Natomiast nazywanie "okupantami" i "polactwem" tych wszystkich, którzy tych skwerków i parków bronią przypomina nazywanie bogatszych gospodarzy " kułakami" w czasach stalinowskich, bo jedni i drudzy są przedstawiani jako wrogowie uciśnionego narodu.
  • @Lotna 17:39:12
    Ustawa jest zła, bo powinna być krótka i brzmieć:

    "Wycinka drzew na gruntach prywatnych przez właściciela nie wymaga żadnego zezwolenia ani zgłoszenia.
    Wszelkie przepisy temu przeciwne przestają obowiązywać."

    Pastwo i samorządy mają dość własnych drzew, żeby taka ustawa niczego złego nie wprowadziła.
  • @AlexSailor 08:44:04
    popieram argumenty, ale zupełnie nie rozumiem, czemu paranoję łączysz z komunizmem, a nie z ku...wem
  • @Lotna 17:39:12
    proszę nie pisać oszczerstw !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    "Ale także o to, że większość żyje z konsekwencjami tego komunizmu, nie ma swoich domów, pól i działek i ściśnięta w blokach i kamienicach ma tylko uliczne drzewa i miejskie skwerki i parki jako codzienny kontakt z naturą - które właśnie są w tej chwili wycinane."

    Za komuny (nie komunizmu, którego u nas nikt nie widział), owo ściśnięcie w blokach było szalenie "ludzkie" w porównaniu z 3 RP, teraz, owe po komusze osiedla, zdobione zielenią, dogęszcza się nowymi blokami o 100%, czasem gęściej.

    A że lokalne mafie tną drzwa, jak dostaną w łapę, to jest efekt reformy samorządowej, tak właśnie miało być, po to samorządy były tworzone.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031