Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
636 postów 11825 komentarzy

interesariusz

interesariusz z PL - cóż to może znaczyć ? .

Quo vadis 28.11.2018r.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Co się nie dzieje, tutaj, w witrynie neon24

 

 

 

Interesariusz: Wojna o Ukrainę, Świat i nasze dusze

 

 

 
Co się nie dzieje, tutaj, w witynie neon24

 




Moi drodzy,

przy okazji zmiany w składzie administratorów witryny, nowy adept porządkowy ogłosił swoje redakcyjne kredo. Nic, tylko przyklasnąć. Pod nim rozgorzała dyskusja, przez którą nie dałem rady przebrnąć. Między innymi dlatego, że dotyczy ona tego:

   jak ograniczyć swawolę,

   kogo się pozbyć,

   a kogo nauczyć manier.

Zamiast, co zrobić, aby:

   ludziom chciało się tu pisać,

   a innym chciało się te wypociny czytać.

 

Przed laty byłem zaangażowany, potem harowałem jak wół, zastępując autora który uciekł, a prowadził bardzo ważny temat - opis wojny domowej na Ukrainie, wojny nie bez wsparcia Polski i Polaków. Parę godzin dziennie na czytanie różnych źródeł i codziennie porcja informacji. Regularna gazetka. I co? Czy warto było oddać taki kawał życia, aby być posądzonym o to, że jestem płatnym ruskim trolem? Niestety, ta działalność była ufundowana przeze mnie osobiście, i zapłaciłem za nią zarówno oddaleniem się moich bliskich, którzy nie rozumieli, jak można poświęcać tyle czasu na takie bzdety, jak i własnym zdrowiem (komputerowanie nie służy ani oczom, ani kręgosłupowi, ani sercu, ani.....). Co zyskałem? Ono trochę rozumiem, o czym gadają ludzie na ulicy, bo ulica w moim mieście w znacznej części jest już ukraińska.

Obecnie czasem wlepię jakąś krótką notkę, gdy mnie poniesie. Czasem. Na łamy trafia może co 10-ty temat. Bez żadnego liczenia na to, że ktoś to w ogóle przeczyta. W ogóle już nie wiadomo, o czym ludzie chcą czytać. Najwyraźniej są równie znudzeni czytaniem, jak ja pisaniem.

Rozchodzimy się. My naród, coraz bardziej rozchodzimy się, nie jesteśmy już w kupie. Co któryś wyjechał, jak szczur z tonącego okrętu na dostatni ląd. Ale reszta też się oddala od siebie, coraz bardziej przetykana cudoziemcami (to nie jest literówka). Coraz mniej mamy ze sobą wspólnego. Coraz mniej woli, aby razem coś zrobić, aby razem żyć, aby zachować nasze osiągnięcia cywilizacyjne. Przestajemy być sobie nawzajem potrzebni. No to odejdziemy w niebyt, w zapomnienie.

 

Szkoda mi komuny. Wtedy byliśmy całkiem inni. Inni dla siebie.

 

 

KOMENTARZE

  • jeden totalitaryzm się skończył, drugi nastał;
    cyt.: "Szkoda mi komuny."

    Czy to nie jest czasem syndrom wydalonego tasiemca? Na zasadzie: w okrężnicy to było super fajnie, cieplutko i dostatnio, no może trochę niezbyt ładnie pachniało, ale dało się żyć.

    Jak Ci brak komuny to spiesz się z emigracją na Kubę, dopóki jeszcze zipie. :-)
  • @Nibiru 18:49:34
    Niezbyt fortunne porównanie, bo to tasiemiec jest pasożytem, a nie jego środowisko. :)

    Myślę, że to raczej zmęczenie...
  • @Nibiru 18:49:34
    Ot, dałeś upust swoim emocjom. Tylko coś z tym porównaniem Ci nie wyszło, jest idiotyczne.

    No i owo warknięcie o emigracji. Dlaczego to ja ma emigrować, a nie TY?
  • @Lotna 19:00:47
    Czy twoja uwaga ma drugie dno ?

    Nibiru zachowuje się jak na ZAGŁADĘ przystało, jego porównie jest przede wszystkim niesmaczne, ale i idiotyczne.

    Jeśli natomiast chodzi o twoją uwagę, to nie do końca zgaduję, czy w niej odnosisz się z pogardą do pokoleń, które zlikwidowały powojenne zgliszcza, czy to tylko takie moje wrażenie.
  • @Lotna 19:00:47
    Fortunne, fortunne. Jest rano i jestem wypoczęty :-).
    No bo kto tęskni za reżimem wdeptującycym w błoto 95% narodu. Chyba tylko ktoś z tych 5% oprawców, którym żyło się komfortowo żerując na pozostałych 95%. Bez żywiciela zdechli by z głodu i chłodu, bo do żadnej uczciwej pracy się nie nadawali.
  • @Nibiru 19:35:39
    chyba nadajesz z kosmosu, bez sensu, tu na polskiej ziemi.

    No i czytać ze zrozumieniem, nie potrafisz.
  • @interesariusz z PL 19:01:39
    cyt.: "Ot, dałeś upust swoim emocjom. Tylko coś z tym porównaniem Ci nie wyszło, jest idiotyczne.

    No i owo warknięcie o emigracji. Dlaczego to ja ma emigrować, a nie TY?"

    To prawda emocje mnie poniosły, u Lotnej wyjaśniłem sens porównania, gdyż przez takich apologetów komuny i jej kolabarantów sam musiałem emigrować, aby nie zwariować lub być zutylizowanym dla dobra pasożytów.
    Co do emigracji to nie masz się co oburzać. Miliony emigrują jak jest im źle i nieraz dopiero w nowym środowisku mogą czuć się sobą i "w domu".
  • Przemawia przez Ciebie rozgoryczenie,
    które nie jest najlepszym doradcą.

    Twój głos nie jest tutaj pierwszym utyskującym na Polaków i na brak wspólnoty, chęci wspólnego działania i organizacji.
    Myślę, że należy problem ująć z innej strony i zacząć od siebie, nie oglądając się na innych. Ty tak zrobiłeś, ale, niestety, się zniechęciłeś.


    Wydaje mi się, że to jest jedyny sposób, jak to wszystko ugryźć - nie zakładanie jakichś nowych partii politycznych i zrzeszeń, w których nie wiadomo o co komu chodzi, czy o Polskę, czy o to by być prezesem, a edukacja własna i innych. Każdy powinien robić, na co mu siły, zdrowia i energii wystarcza, w dziedzinie, która jest mu bliska, nie oglądając się na innych, a prędzej czy później ktoś na tym skorzysta - otworzą mu się oczy, dołączy, poprze, po czym poinformuje innych, przekona do jakiegoś faktu czy idei. Wiadomo, że ani płatnych trolli, ani zaślepionych głupców nigdy się nie przekona, ale nie o to chodzi, żeby wszyscy byli uświadomieni i oświeceni, bo to jest niemożliwe, choćby z tego względu, że nie wszyscy tego chcą i nie wszystkich to interesuje.

    Są ludzie, którzy tak robią, np. YouTuber Jack Caleib założył własne forum z własnymi filmami, których Youtube nie jest w stanie skasować. Forum, na którym także inni mogą pisać i tworzyć własne filmy. Przeprowadzał kiedyś wywiad, którego w tej chwili nie mogę znaleźć, z człowiekiem, który jest świadomym rolnikiem i na dodatek zimą utrzymuje kilku bezdomnych na własny koszt. Robi to, co powinna robić gmina czy państwo, bo jest mu po prostu ich żal.

    Inny youtuber, Amerykanin, zajmuje się gemartią, czyli kabalistycznym powiązaniem cyfr i liczb w języku angielskim, który jest językiem iluminatów i NWO. Na podstawie swoich badań potrafi wykazać (a nawet przewidzieć) rytuały, które odbywają się na naszych oczach, jak niewyjaśnione śmierci polityków, celebrytów i sportowców, niewyjaśnione katastrofy, prowokacje, wojny czy wygrane albo przegrane mecze, etc. Medialne doniesienia są dla niego jak odciski palców sprawców. Młody człowiek, poświęcił siedem lat życia na napisanie doskonałej książki, która jest kopalnią wiedzy, a którą sprzedaje elektronicznie za $5 bez praw autorskich. Ma już chyba 14 czy 15 kanał na YouTube, bo mu tyle razy skasowano za to, że dochodzi prawdy.

    Niedaleko szukając, weź przykład nikandera, który działa w dziedzinie, w której jest specjalistą, nie zważając na trolli, śmiech, krytykę i rzucane mu pod nogi kłody. Mimo tego, jego idee nabierają znaczenia, zrozumienia, aprobaty i zwolenników.

    Cała nasza, ogromna siła w naszej liczbie i świadomości, w dochodzeniu prawdy, która jest przed nami ukrywana. Wbrew pozorom, świadomość ludzka rośnie w tempie geometrycznym i w końcu przeważy i będziemy mogli pokonać zło, które chce nas zniszczyć. Polacy są jednym z najbardziej inteligentnych i przedsiębiorczych narodów i podejrzewam, że nasza rola będzie znacząca, pomimo, że nasza ojczyzna jest teraz rozrywana na strzępy.

    Jesteś zmęczony, rozgoryczony, zniechęcony - zrób sobie przerwę, zrób coś dla siebie i bliskich, jednym słowem zadbaj o siebie; świat poczeka.
  • @interesariusz z PL 19:11:46
    „Jeśli natomiast chodzi o twoją uwagę, to nie do końca zgaduję, czy w niej odnosisz się z pogardą do pokoleń, które zlikwidowały powojenne zgliszcza, czy to tylko takie moje wrażenie.”

    Dziwnymi ścieżkami chadza Twoje rozumowanie, zaiste. Źyłeś w komunie, która Cię wykorzystywała, czyli na Tobie pasożytowała, a Nibiru porównał Ciebie do tasiemca, który jest pasożytem. Czy muszę dalej tłumaczyć?

    Masz rację, czasami ręce opadają.
  • @Lotna 19:57:51
    cyt. "Źyłeś w komunie, która Cię wykorzystywała, czyli na Tobie pasożytowała, a Nibiru porównał Ciebie do tasiemca, który jest pasożytem. Czy muszę dalej tłumaczyć? "

    Interesariusz żali się że go "derechcja" Neonu wykorzystała, a nie komuna. Komuny to mu żal, z czego wnioskuję że sam w komunie był kolaborantem pasożytów, bo żywicielom na pewno nie jest szkoda.
  • @Nibiru 19:43:45
    "apologetów komuny" !! - takich jak ja!? - powtarzam, nie rozumiesz tekstów pisanych, bo akurat w tym tekście nie ma żadnej pochwały komuny, jest tylko pochwała Polaków, którzy żyli w owym czasie w PRLu.

    Byli to znacznie normalniejsi ludzie, od tych, co żyją teraz.

    Jakoś za komuny, wszyscy chcieli wyjechać, aby zobaczyć, ale emigrować chciało niewielu. Teraz, z tej ziemi mlekiem i miodem płynącej, do bólu antykomuszej, emigrować chcą wszyscy. Wszyscy młodzi. Cwaniaczki, co się kształcą na koszt komuchów, tutejszych emerytów, a potem hopsa, robić laskę zagranicznym pryncypałom. Ale wielu wpada tu nadal, aby połatać zęby połamane na tym zagranicznym dobrobycie, oraz z zagranicy wybiera komuchom posłów i prezydenta, bo przecież te stare komuchy nie mogą się rządzić sami. Oprawców wybierają nam zbiegowie.

    Za komuny nikt nie był "utylizowany". To ją odróżniało od zagranicy i od dzisiejszej nibyRzeczypospolitej. Teraz, może cię zutylizować każdy. Wielu bez obawy o jaką kolwiek karę. To teraz, każdy, kto nie ma przybocznych siepaczy, drży o własne życie i majątek.

    Masz wyjątkowo małą odporność psychiczną, skoro wariowałeś w komunie. A to z jakiego powodu? Że żerowanie na sąsiadach było niemile widziane, że bogacenie się produkcją szajsu nie było doceniane? Że panny nie doceniały należycie grubości portfela?

    Życzę błogiego, słodkiego życia w bagienku, w którym osiadłeś. Ale nie pouczaj nas, jak tu mamy żyć, i za czym tęsknić.
  • @Nibiru 20:05:48
    Wiem, że nic nie wiem. :)
  • @Nibiru 20:05:48
    Wniosek nieuprawniony, i złośliwy.

    Widzisz, rodzina też pasożytuje na mnie. I co mi radzisz?

    Jak rozumiem, prezydent, kongresmeni, czy jak tam się u ciebie nazywa kasta próżniacza, nie pasożytują na Tobie, tylko Cię subsydiują.
  • @interesariusz z PL 20:08:28
    Nie mam czasu aby się odnieść szczegółowo do Twoich demagogicznych uogólnień. Tobie już nic nie pomoże i tylko może młody czytelnik by skorzystał. Masz bardzo wykoślawiony światopogląd i nie moje zadanie aby go zmieniać. Po prostu żyj i daj żyć innym. Bez odbioru.
  • @Lotna 19:50:09
    chmmm, nie korzystam z tuby, fujbuka, i nie jestem zorientowany w dorabianiu się za pomocą wciskania kitu, czyli reklamy.

    Dziwi mnie, że tuba nie daje rady skasować treści w swojej witrynie. Na czym to polega?

    Można to przenieść na neon?

    Tak, przemawia przeze mnie rozgorycznie, zawód, jaki sprawili mi współplemieńcy. To, jak żyją, jak traktują bliźnich, kogo wybierają do władz, to wszystko dobija.

    A jak Ty sądzisz? Kto wygrałby wybory w wawie, gdyby HGW kandydowała?

    A jeśli chodzi o Nikandera, to znam go osobiście. Podziwiam jego zapał, bardzo pozytywny, niestety, nie podzialam jego poglądów na tyle, aby je poprzeć (oczywiście z wyjątkiem suwerenności emisyjnej, której potrzeba jest poza sporem).
  • @Nibiru 20:20:24
    Tak to nie działa, możesz nie czytać, ale nie możesz mnie uciszyć.

    Nie za dużo tych epitetów, i to nietrafnych?

    Wykoślawiony światopogląd to rezygnacja ze strzyżenia innych, których przecież można wykorzytać?

    To wolę mieć wykoślawiony.

    TO JA daję żyć innym, w przeciwieństwie do Ciebie, jak mi się zdaje.
  • @interesariusz z PL 20:15:21
    cyt. "Widzisz, rodzina też pasożytuje na mnie. I co mi radzisz?"

    To sprawy osobiste i każdy powinien je rozwiązywać w gronie rodzinnym, a czasem niestety poprzez sąd.

    cyt.: "Jak rozumiem, prezydent, kongresmeni, czy jak tam się u ciebie nazywa kasta próżniacza, nie pasożytują na Tobie, tylko Cię subsydiują."

    We wstępie do mojego pierwszego komentarza napisałem: "jeden totalitaryzm się skończył, drugi nastał;" mając na myśli fakt że prawie na całym świecie obecnie wprowadzono totalitaryzm wynikający z NWO. Tak więc na zachodzie teraz też robi się bagno. W normalnych warunkach rząd/władze nie są kastą próżniaczą/pasożytniczą, a najemnikami z odpowiednimi kwalifikacjami zatrudnionymi przez naród do kierowania krajem jak managerowie. Jako tacy powinni mieć odpowiednio wysokie uposażenia i pewne drobne przywileje. Takiego managera możnaby zwolnić lub ukarać w przypadku niekompetencji, korupcji lub zdrady interesów narodowych. Ponadto w normalnym kraju nie ma potrzeby subsydiowania kogokolwiek (z wyjątkiem osób niepełnosprawnych lub innych przypadków losowych) z uwagi na to to że relacje zarobki - ceny ustawione są na odpowiednim poziomie, a wielki kapitał nie ma prawa wpływać na ustawodawstwo i migać się od podatków.
  • @Nibiru 19:43:45
    Przygotówka:
    https://www.youtube.com/watch?v=uAXtO5dMqEI

    //Szkoda mi komuny. Wtedy byliśmy całkiem inni. Inni dla siebie.// - tak napisał Pan interesariusz z PL.

    Co to ma wspólnego z Twoim:
    //jeden totalitaryzm się skończył, drugi nastał;
    cyt.: "Szkoda mi komuny."//
    ?
  • @interesariusz z PL 20:08:28
    Wiesz ja nie za bardzo tęsknię za tą komuną której tak naprawdę to u nas od 1956 nie było. Mi z mym zawodem w niej źle nie było nie mogę narzekać. Ja tęsknię do tych wtedy więzów międzyludzkich, serdeczności wobec siebie, etc.. Teraz jest pogoń za dobrami, każdy zamknięty w sobie, czterech ścianach. Jak słyszę wypowiedzi młodego pokolenia zadłużonego po uszy na 2 pokolenia , że im wszystko jedno kto rządzi, etc..to mnie krew zalewa. Młodzi dziś są mało odporni na stresy, szybko psychicznie się wypalają pracując w korporacjach po kilkanaście godzin z dojazdami, stąd używki-trawka, amfa, potem hera, alkoholizm. To już zaczynało się wśród studentów, teraz już w powszechniaku. Za naszych czasów tego nie było, chyba, że wśród tzw. bananowej młodzieży. My mieliśmy kluby, biblioteki, koła zainteresowań. Dzisiaj młodzi nie mają nic, w zamian, nawet książek nie czytają stąd ich marna elokwencja, etc. Zabrać im dziś gry, kompy, komórki to byłaby dla nich tragedia. Chcą mieć wszystko od razu z wyjazdami zagranicznym, a banki, parabanki, etc..kuszą, by założyć pętlę długu, stąd ich niebotyczne zadłużenia. Moje pokolenie dorabiało się wyłącznie z pracy, żadnych pożyczek w bankach, tylko w kasie zapomogowej firmy, gdy naprawdę coś pilnie potrzeba było coś kupić. Ja np. miałem kredyt dla młodych małżeństw, choć nie musiałem go brać bo bardzo dobrze zarabiałem, brałem bo meble, sprzęt AGD czy TV można było na niego kupić bez problemu. Spłacałem regularnie był na"0" procent, za regularną spłatę bank rolny umorzył mi 6! rat! i zachęcał bym wziął ponowny choć należał się tylko raz. Z obserwacji widziałem, że wszystko zaczęło walić się od 1976, potem szło już górki. Ja Ciebie zrozumiałem, też chyba zrezygnuję z pisaniny, wrócę do czytania książek, innych pożytecznych rzeczy, a także do pracy nie z finansowej potrzeby bo na emeryturę nie narzekam, dla nas dwojga to co mamy w zupełności starcza, na życie, opłaty i coroczne wyjazdy na 3 tygodniowe wczasy, lecz póki zdrowie dopisuje bo ją zawsze lubiłem, nie takiej z przymusu, bo wtedy odczuwa się swą wartość i to, że jeszcze mimo wieku ktoś ciebie potrzebuje. Teraz i żona może ze mną być w pracy i Europę ze mną zwiedzać. Pozdrawiam.
  • @Nibiru 20:39:06
    Znowu brak zrozumienia. Nie chodziło mi o problemy rodzinne, chodziło mi o zasadę - rodzina to taki związek, w którym wszyscy na sobie pasożytują, jedni bardziej, inni mniej, zależy od charakteru. Na tym polega rodzina.

    W moim światopoglądzie, naród, to taka większa rodzina. W pewnym stopniu pasożytowanie jest dozwolone, w stopniu, na który przyzwolenie daje humanizm.

    W, jak piszesz, bagnie, władze są kastą próżniaczą, bo nie wkładają wysiłku w to, w co powinni, i nie ponoszą za to żadnej odpowiedzialności, a profity mają.

    W normalnych warunkach, czyli warunkach nie występujących nigdzie, podobnie jak ów nienormalny komunizm, władze nie mogą być wyłącznie najemnikami. Takie państwo zginie, ponieważ zakłada, że mądrość jest w narodzie, który owe władze wynajmuje. Niestety, władze, te najwyższe, nie mogą być tylko najemnikami, ale i autentycznymi przywódcami, oraz wizjonerami. Muszą być zdolne do przewidywania tego, czego naród nie dostrzega.

    Bardzo chciałbym żyć w normalnym kraju, w którym nie ma potrzeby subsydiowania kogokolwiek. Byłby to cudowny kraj, taki wirtualny komunizm.
  • @kula Lis 67 20:50:41
    http://ale-wiocha.com/upload/share/0/dzieci-kiedys-i-dzis.jpg
  • @Franek Ganek 20:43:46
    Franku, wyjaśniłem wszystko w paru poprzednich wpisach.

    //Szkoda mi komuny. Wtedy byliśmy całkiem inni. Inni dla siebie.// - tak napisał Pan interesariusz z PL.

    Ja doświadczyłem w komunie całkiem innych relacji. Zawiść, bezinteresowne szkodzenie, łapownictwo, chamstwo, złośliwość, chuligaństwo, cynizm, nepotyzm, bezduszność i tym podobne patologie. Ponadto dwukrotnie obrobiono mi mieszkanie (wynajmowane), a transformacja ustrojowa zeżarła mi drobne oszczędności (dla mnie bardzo istotne) w banku PKO denominując je 10 tysięcy razy, tak że mogłem sobie za nie kupić parę biletów na tramwaj. Urocze wspomnienia :-)
  • @Nibiru 21:01:03
    A było się nieco później urodzić
    8-))))
  • @kula Lis 67 20:50:41
    " Ja tęsknię do tych wtedy więzów międzyludzkich, serdeczności wobec siebie, etc.."

    to właśnie napisałem.

    Do 1956 nie było komunizmu, tylko zamordyzm, a potem hulaj dusza, coraz większa.

    Komuna, to takie określenie burdelu, jaki zrobiła z państwa rozpasana siła przewodnia narodu.

    Teraz jest superburdel, tylko określenia jeszcze nie ma.

    Żal mi obecnych pokoleń, bo teraz uczciwej pracy już nie ma. Pomyśl, o tych bezrobotnych, którzy zgodzili się na pracę telefonicznych namawiaczy. Jak ktoś taki musi się czuć? A agent banku namawiający na kredyt, lub lokatę? Taki agent np. imć Pana Czarnieckiego?

    I różnica zasadnicza. Mimo, że mieliśmy reżimowe media, wykonaliśmy skok cywilizacyjny. Ze społeczeństwa huliganów i szabrowników przeszliśmy na poziom, w którym idea solidarności chwyciła. Szkoda tylko, że do władz, jak zwykle, wybraliśmy szumowiny. No, to nas urządziły.
  • @Husky 21:08:26
    cyt. :"A było się nieco później urodzić"

    Ewentualnie zapisać się do PZPR czyli do pasożytów, ale do tego to trzeba było mieć qrewski charakter. :-)
  • @Nibiru 21:01:03
    Transformacja ustrojowa, to już nie komuna, tylko rządy agentury, z pewnym pionkiem, LB, na czele.

    Jeśli tak było za komuny, to teraz jest do n-tej potęgi
    "Zawiść, bezinteresowne szkodzenie, łapownictwo, chamstwo, złośliwość, chuligaństwo, cynizm, nepotyzm, bezduszność i tym podobne patologie." należy jeszcze dodać bezdenną głupotę, totalną deprawację, i Rzytkostwo (jeśli kumasz termin).
  • @Husky 21:08:26
    raczej wcześniej,
    następne pokolenie, to ma dopiero prze...ne.
  • @Nibiru 21:15:16
    Ty chyba żałujesz, że się nie zapisałeś.

    Ja nie. Wtedy byłem anty.
  • @Nibiru 21:15:16
    Ja jakoś nie należałem ani do ZMS, PZPR, czyli do pasożytów tylko do harcerstwa i wiodło mi się dobrze, dlatego i teraz na emeryturze nie narzekam.
  • @interesariusz z PL 20:23:18
    „chmmm, nie korzystam z tuby, fujbuka, i nie jestem zorientowany w dorabianiu się za pomocą wciskania kitu, czyli reklamy.”

    Oh, aż tyle wyniosłeś z mojej odpowiedzi na Twój wpis?

    Ci, którym kasują kanały nie dostają ani grosza za reklamy, a wszystkie ich dochody pochodzą od widzów/słuchaczy.

    Mam jeszcze jedną radę: masz chandrę, to nie pisz.

    Miłego wieczoru,
  • @Nibiru 21:01:03
    To świetnie, że się (w końcu?) rozumiemy. Jak widzimy to nie zależy od nazwy systemu tylko od priorytetów ludzi - każdego z nas.
    Od początku - notka, potem komentarze nie sprawiały wrażenia pochwały dla totalitaryzmu.
    Co przemycasz, że na początku był komunizm - z niego wyrósł zły kapitalizm - a przed komunizmem był raj na Ziemi? Czy jak? Nie można prościej tylko coś prowokujesz, szyfrem.
    Widzisz, że sami się uciskamy, np. porównując się do tasiemca...
  • @interesariusz z PL 21:20:01
    Nie odczuwałem i nie odczuwam tego w takich kategoriach.
    Więcej, żyje mi się świetnie, inaczej skłamałbym że jest inaczej.
    Jak na razie.....
    pzdr.
  • @Lotna 21:23:11
    Te reklamy to wymysł żydostwa na nic nie robienie i to dla nich. Żyło się bez reklam i nikt z głodu nie umierał. A większość reklam to leków. U nie skrzynki zarzucone niepotrzebnymi reklamami, których nikt nie czyta, szkoda papieru i lasów.
  • @Lotna 21:23:11
    Nie zrewanżuję się podobnymi wątpliwościami wobec Ciebie.
  • @interesariusz z PL 21:13:24
    Jeszcze jedna sprawa, z moich obserwacji wynika, że ponad połowa młodych jak osiągnie i o ile osiągnie wiek emerytalny to emerytur mieć nie będzie, a ci co będą mieli to taką, że za nią nie przeżyją. Kolega prowadzi sklep 35 lat, dostał z ZUS powiastkę, że jego emerytura wyniesie 1250 zł brutto, lecz płaci pełne składki. Ma jeszcze 5 lat pracy od rana do wieczora z żoną. Ja tylko u nich kupuję, dosłownie wszystko, jak chorowaliśmy to na telefon wszystkie zakupy do domu przynosili, ma taniej niż w marketach.
  • Obywatelstwo za gotówke
    " Ale reszta też się oddala od siebie, coraz bardziej przetykana cudzoziemcami....."/interesariusz/


    To jest bardzo dziwny proces i ma on oczywiste związki z liberalizmem i globalizacją. Ten proces - w większym i mniejszym stopniu- następuje wszędzie. Ja go obserwuje u siebie.

    Są państwa, które wysuwają się na pierwszą pozycję jako narodowe i pozornie mające bardzo małą tolerancję dla imigracji. Tutaj jawią się przed oczami przeciętnego polskiego czytelnika Węgry Orbana.

    Węgry są przez nas idealizowane, a idealizowany jest również sam Orban. W komentarzach znajduje często porównania polskiej polityki z polityka węgierską, naszych przewódców z Orbanem, itd. Z reguły nie są to porównania dla Polski i Polaków pochlebne. Wiele jest w niech złośliwej krytyki, a nawet krytykanctwa.

    Tymczasem Węgry z jednej strony bronią swojej węgierskości przed naporem biednych imigrantów, a z drugiej sprzedają obywatelstwo węgierskie od 2013 roku za 75 000 euro, a kupujący nie muszą być rezydentami i otrzymują obywatelstwo w ciągu sześciu miesięcy. Po zakupieniu węgierskiego obywatelstwa, bogaci z najróżniejszych kontynentów stają się obywatelami Węgier i Europy.


    Polska jeszcze tego nie robi, ale co przyniesie przyszłość, tego nie wiemy.

    https://2ndpassports.com/poland-citizenship-investment/
    https://www.residency-bond.eu/residency-bond-program.html

    Pozdrawiam!
  • @
    19 Fake Citizenship by Investment Programs Revealed
    https://nomadcapitalist.com/2018/04/19/fake-citizenship-programs/
  • @fretka 08:42:35
    https://www.rt.com/news/hungary-citizenship-buy-bonds-663/
  • @
    Anegdota:
    -Naukowcy opracowali mikrokapsułki w celu bardziej wydajnej edycji genomu. W systemie CRISPR-Cas9 można leczyć choroby dziedziczne, takie jak hemofilia, mukowiscydoza i białaczka.
    - Eee tam...
    -Rosyjscy naukowcy stworzyli zarodki odporne na HIV.Takie zarodki będą chronić dziecko matki zakażonej wirusem.
    - Uhu..
    -Naukowcy z Instytutu Cytologii i Genetyki (ICG) oddziału Syberii Rosyjskiej Akademii Nauk opracowali technologię, która zwiększa skuteczność chemioterapii w leczeniu raka.
    - Eee tam...
    -W Rosji odbyły się procesje Drogi Krzyżowej.
    - Ololo, zacofana Raszka wkrótce wkroczy w pieprzone średniowiecze.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31