Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
681 postów 14013 komentarzy

interesariusz

interesariusz z PL - cóż to może znaczyć ? .

Quo vadis 28.2.2019r., Wojna o nasze dusze

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wierzyć ludziom ....

 

 

Interesariusz: Wojna o Ukrainę, Świat i nasze dusze

 

 

 
Wierzyć ludziom .... to błąd?

 

Szanowny Panie Opara

Jak Pan napisał:"Sam nie mogę zrozumieć wielu błędów, które popełniłem a w dodatku nawet często te błędy powtarzałem. Np - Jak można wierzyć ludziom?"

Jeśli nie można wierzyć ludziom, to po co żyć?

Nie wierzy Pan żonie? A może sens życia w ludzkiej dziczy polega właśnie na tym, aby rozpoznać tych, którym można wierzyć, no i próbować wychować innych tak, by im również można było wierzyć?

Czy próbował Pan kiedykolwiek zrozumieć, dlaczego rozpowszechniło się chrześcijaństwo? W ówczesnych strasznych czasach!

Ma Pan problemy chcąc wszystkie sroki trzymać za ogon. Ponadto, mentalnie trzyma się Pan kultu złotego cielca, a to oznacza, że z większością ludzi, którym można wierzyć, nie znajdzie Pan wspólnego języka. Tacy ludzie znajdują się poza kręgiem pańskiego postrzegania. Dla Pana nie istnieją.

Może czas na refleksję.

 

ps. Napisałem notkę, ponieważ nie dyskutuje Pan ze mną na poziomie wymiany uwag. W ogóle, formuła witryny i obyczajów zgromadzonego tu towarzystwa coraz bardziej mnie uwiera. Traci się mnóstwo czasu, praktycznie nie uzyskując nic w zamian, przede wszystkim wymiany myśli prowadzącej do jakiejś wspólnej świadomości - poglądu na otaczającą rzeczywistość.

W swoich uwagach lekceważy Pan mniej domyślnych czytelników"Wogóle, to co się ostatnio dzieje odnośnie tzw. "sexual harassment" - to przechodzi już wszelkie wyobrażenia... No i chyba - to wszystko właśnie wymyślono w Ameryce...z oczywistych powodów..."- otóż, powody wcale nie są oczywiste. Jest to jedno z bardzo wielu działań, które mają wyeliminować "naturalny sposób rozmnażania" ludzi. W przyszłości, ludzie mają być z genetycznej fabryki. Eugenika już nie śmierdzi, a zamiary idą dalej. Może warto podnieść larum w tej sprawie, a może nie? Jak Pan uważa ?

 

KOMENTARZE

  • witam Autora
    to już jest koniec...rządów Szatana

    "A wiedz o tym, że w dniach ostatnich nastaną chwile trudne. (2) Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, wyniośli, pyszni, bluźniący, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, niegodziwi, (3) bez serca, bezlitośni, miotający oszczerstwa, niepohamowani, bez uczuć ludzkich, nieprzychylni, (4) zdrajcy, zuchwali, nadęci, miłujący bardziej rozkosz niż Boga. (5) Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy. I od takich stroń."
    (2 Tm 3:1-5 BT)

    Pozdrawiam
  • @Arjanek 10:45:55
    Jak rozumiem, pochwalsz zabawę w Pana Boga.

    Mogą robić to tylko ci, którzy innych traktują przedmiotowo. Nie widzą różnicy pomiędzy wypatroszeniem żabki, a bliźniego.
  • Szanowny Panie Interesariusz
    Szanowny Panie,

    Wywołał mnie Pan w pewnym sensie - do tablicy, zadając i oczekując odpowiedzi na rozmaite pytania, związane z moimi komentarzami.

    Ja piszę: Jak można wierzyć ludziom, z prostego powodu. Wielokrotnie byłem oszukany przez ludzi bliskich i znajomych, przyjaciół, doradców prawnych itd. itp.
    Lista jest bardzo długa, nie będę przytaczał szczegółów - bo i po co? Kogo to interesuje?
    Niestety, jeżeli chodzi o duże pieniądze - z mojego doświadczenia ludziom nie można wierzyć.
    Może nie mam racji - ale niestety takie miałem w życiu szczęście.

    Być może, gdybym postępował według zasady:
    "I trust in God - the rest I check" (wierzę w Boga - resztę sprawdzam) - to dzisiaj byłbym w absolutnie innej sytuacji. A ponieważ wierzyłem, zaufałem ludziom - zostałem doszczętnie okradziony...

    Twierdzi Pan, jeżeli sie nie wierzy ludziom - po co żyć... Może i racja.

    Ale ja uważam trochę inaczej - żyję po to aby ludzie zrozumieli siebie - i realia współczesności - wtedy jestem pewien zmienią cały świat.
    To jest właśnie mój cel, rola, misja i zadanie życiowe.
    Pomóc ludziom - zrozumieć rozmaite dylematy współczesności.

    Nie ma Pan racji, ja nie próbuję trzymać wszystkich srok za ogon...
    Nie trzmam się mentalnie kultu złotego cielca.

    Wprost przeciwnie - aboslutnie wprost przeciwnie. Pieniądze są dla mnie obecnie bez znaczenia; żyję na wygodnej emeryturze; jak wspomniałem wyżej - mam określony cel, rolę, misję i zadanie życiowe.
    Wszystko w ramach nowoczesnej Medycyny Cybernetycznej.
    A co z tego wyjdzie...najbliższy czas pokaże.

    Odpowiedź na pytanie "sexual harassment" to bardzo ważny, osobny całkowicie temat - wymaga dodatkowego, długiego komentarza.
    Zobaczymy w najbliższej przyszłości.
    Mogę Panu przytoczyć wiele przykładów, ale narazie się wstrzymam.

    Moc pozdrowień

    PS - Nie odpowiadam, na niektóre pytania i kwestie poruszane przez innych blogerów, gdyż czasami nie mam co odpowiedzieć - a czasem po prostu nie mam czasu.
  • @Ryszard Opara 13:13:09
    http://m.neon24.pl/75dde5467a92153666497306f86b9c54,13,0.jpg

    Szanowny Panie, cieszą mnie pańskie deklaracje odnośnie zrobienia czegoś dobrego jeszcze w tym życiu,

    jednakże, chciałoby się powiedzieć "sprawdzam", bowiem z wobrażenie o Panu na podstawie pańskich wypowiedzi nie pokrywa się z tymi deklaracjami.

    Ponadto, nie mogę pozwolić, aby budował Pan, i inii, fałszywą wizję świata. Nie trzeba być bogatym, aby zostać oszukanym i okradzionym, a raczej przeciwnie, biedacy znacznie częściej są ofiarami. Do gołego, podczas gdy bogaty zawsze ma jeszcze jakąś rezerwę.

    Nie bardzo też pojmuję, jak Pan mógł sprawdzić? Grał Pan ostro, i sprawdzanie byłoby tożsame z rezygnacją z wygranej. Podstęp nie polega na tym, że oszukiwany dostaje szansę sprawdzenia.

    Może i żyje Pan na wygodnej emeryturze, która starcza na wieczne wakacje po całym świecie. Ja na niewygodnej, i muszę się rozglądać za chlebem. Ponoszę skutki awarii organizmu. Trudno. Ale jakbym miał orzec, który z nas goni za piądzem, wskazałbym na Pana. Tak wynika z pańskich wypowiedzi, chociaż deklaruje Pan co innego, co mnie niezmiernie cieszy.

    Widzi Pan, ja w przeciwieństwie do Pana, widząc jak spryciarze dorabiają się "na sprzedaży paciorków", zawsze starałem się wesprzeć tych, którym wciskano owe koraliki, zamiast zastanawiać się nad swoimi paciorkami, które mógłbym ludziom wciskać. Zawsze czynnie przeciwstawiałem się nieuczciwemu dorabianiu się. Dlatego tak skończyłem, na niewygodnej emeryturze. A ci, których interesów broniłem, mają wygodne.

    Nie wiem, jak ma wyglądać pańska cybernetyczna medycyna, ale bez wątpienia, ludziom jest potrzebna sztuczna inteligencja dysponująca wiedzą medyczną, aby wydostać się z łap dorabiających się lekarzy, monopolistów na pomaganie, jak i na szkodzenie ludziom.

    Kiedyć chciałem, co już pisałem, skrzyknąć ludzi do takiego przedsięwzięcia, ale Judymów nie ma. Nikt nie chce robić za darmo, a lekarze nie chcą wypuścić kury znoszącej złote jajka.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30