Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
681 postów 14013 komentarzy

interesariusz

interesariusz z PL - cóż to może znaczyć ? .

Quo vadis Vox populi, Wojna o nasze dusze

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

cenzura prewencyjna, wcięło notkę następującej treści

Żal mi Pana Marszałka

Głos ludu wyrażony ustami mendiów wstawił do kąta drugą osobę w państwie. I za co? Za to, że zabrał żonę do naszego samolotu? Nic nie straciliśmy, te parę kilo więcej nie podniosło kosztów przelotu. Za to wiele zyskaliśmy, skoro zabrał, to miał sposobność się z nią poużerać. No i miał ją z głowy. Nie musiał swawolić w domu. Zaoszczędził czas. Dla nas. Miał więcej czasu na kombinowanie nad naszymi sprawami. Powinniśmy być zadowoleni, że nie odbębnia 8 godzin, i z czapy.

Zrobiliśmy z niego popychadło. Byle prywaciarz mknąc swoją limuzyną, wpisaną w działalność gospodarczą, nie obawia się zabrać autostopowiczki. Nie wpisuje darowizny do ksiąg, zwłaszcza że koszt nieokreślony. Ale, co tam, prywaciarz wykorzystuje też swój gospodarczy samochód do prywatnych celów, a chociażby, aby żonę podrzucić do fryzjera, dzieciaki do szkoły. I my mu do tego dopłacamy. Tak, on sobie brykę wlicza w koszty, a więc my wszyscy mu do tej prywaty dopłacamy.

Do lotów marszałka, takich służbowych z żoną, nie dopłaciliśmy nic. A zrobiliśmy z niego szmatę. Żal mi go.

KOMENTARZE

  • Niniejsza notka została pierwotnie opublikowana z inną treścią
    a potem stara treść wstawiona.

    Oczywiście, zachodzi możliwość, że to nie cenzura, tylko gnom w oprogramowaniu witryny,

    ale oryginalna notka, po opublikowaniu, nie ukazała się.
  • Oszołomi wodzą rej
    do świadomości publicznej jest wrzucanych wiele tematów z całkowicie spaczoną relacją. Normalne zachowania są traktowane jak świństwa i przęstępstwa, tymczasem zachowania zbrodnicze względem narodu przemilczane, albo chwalone.

    Tych wrzutek jest tyle, że obrazoburcze notki winny się ukazywać parę razy dziennie.

    Powinny.

    Gdyby w witrynie był autor dostarczający nowinek.

    Często mnie korci, aby jak dawniej, gdy codziennie pisałem notkę o Donbasie, wstawiać coś z punktu widzenia adwokata diabła.

    Ale, biorąc pod uwagę, co tu się dzieje, i tę wpadkę z bieżącą notką, daję sobie spokój.

    Notki dotyczące służby zdrowia, czyli zabijalni, być może ukażą się, ale dopiero za jakiś czas.

    Wolę opowiadać o tym, co mnie spotkało, niż ostrzegać społeczeństwo przed nieuchronnym końcem.

    Kasandryczne wieści są ignorowane. Dlatego zdarzają się katastrofy.
  • @interesariusz z PL 21:38:13
    Masz rację.
    Jak przepisy wewnętrzne sejmu RP tego nie zabraniają to zgodnie z polskim prawem co nie zabronione, nie jest przestępstwem.
    Przyjętą zasadą jest, że jak prezydent Trump leci do Polski to z małżonką. Nasz chyba też tak lata, a marszałek to jednak druga osoba w państwie i głupio byłoby, gdyby on leciał służbowym samolotem, a jego połowica za nim tłukła się II klasą pociągiem na własny koszt.
    Media tu robią z nas idiotów.
  • Obłędu ciąg dalszy
    Marek Sawicki zasugerował w rozmowie z TOK FM, że w służbowym mieszkaniu Marka Kuchcińskiego mieszka jego syn.

    To oczywiście przestępstwo.
  • Wystarczyło przed wojną mieć kamienicę, aby przejąć nową
    Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił we wtorek decyzje komisji weryfikacyjnej z lipca ubiegłego roku dotyczące nieruchomości przy ul. Lutosławskiego 9 i Jagiellońskiej 27

    W przypadku Lutosławskiego 9, komisja nakazała ponowne rozpatrzenie sprawy i przejęcie nieruchomości w zarząd przez miasto.

    Zdaniem WSA stanowiska komisji nie zasługują na akceptację, a skargi wywiedzione przez miasto i beneficjentów decyzji reprywatyzacyjnych są uzasadnione. Sąd pokreślił też, że nie można zarzucić prezydentowi Warszawy, że przy wydawaniu decyzji zwrotowej nie badał przesłanki posiadania, która nie była objęta normą materialno-prawną.

    Jak uzasadniała swoją decyzję w lipcu ub.r. komisja weryfikacyjna, w przypadku kamienicy przy Lutosławskiego 9 wystąpił szereg nieprawidłowości, m.in. nie została sprawdzona przesłanka posiadania gruntu.

    kamienica przy Lutosławskiego 9 została zburzona na skutek działań wojennych, a po wojnie odbudowano ją ze środków publicznych. Obecna właścicielka jest w sporze z miastem, które domaga się od niej 2,6 mln zł za odbudowę budynku; właścicielka oczekuje z kolei, by to miasto zapłaciło jej 5 milionów zł za bezumowne korzystanie i 4,5 mln zł za sprzedane lokale
  • Skoro Warszawa wybrała Rafałka
    to tym samym Warszawiacy wypowiedzieli się za dziką reprywatyzacją i otworzyli drogę do tego, aby wycofać decyzje komisji.

    A do czego otworzyli drogę Gdańszczanie ?
  • Andrzej Gwiazda o radosnym pochodzie z okazji wybuchu 2WŚ
    "Przecież ludziom się w wątrobach przewraca, jak patrzą i słuchają, co się dzieje. Jest mnóstwo ludzi, którzy w tej chwili przeżywają traumę, bo na tych filohitlerowców oddali głos i oni mają moralne prawo wystąpić z groźbami, bo zostali oszukani"
  • Biedroń
    prokuratura powinna z urzędu wszcząć postępowanie także wobec Gwiazdy. "My się możemy nie zgadzać z panem Gwiazdą, on ma prawo mówić wiele rzeczy, ale w tych sprawach, w tej sytuacji, w tej konkretnej sytuacji związanej z Gdańskiem i z tym, co się wydarzyło w styczniu, zagrożenie jest ogromne"
  • @interesariusz z PL
    Wszystko jest git , od czerwonych do tęczowych . Salute Amigo :)))
  • @Repsol 23:05:29 dupczenie na wizji jest już passe
    teraz wystawiane są na sprzedaż najbardziej intymne sprawy

    wybór partnera i miłość

    na wizji "Love Island Polska" poznamy zestaw 5 facetów i 5 babek w wieku od 18 do 35 lat, którzy w programie mają znaleźć miłość i przeżyć przygodę życia. W trwających 6 tygodni randkowych podbojach jedynczaki już pierwszego dnia mają połączyć się w pary bazując jedynie na pierwszym wrażeniu.

    A potem zawody w rozwody, do programu dołączą cudzołożnicy.

    Widzowie też będą mogli wykluczać z wizji.

    Zabawa na całego.

    Po programie wszyscy będą już wytresowani w "standardzie kochania".

    Kto nie obejrzy progamu, będzie traktowany jak dziki.
  • A w Hongkongu cały czas zadyma
    System kamer CCTV nieustannie skanuje ludzkie twarze i powiadamia władze o wszelkich podejrzanych zachowaniach. Wkrótce ma służyć nawet do analizy tego, czy obywatele prawidłowo segregują śmieci.

    Póki co demonstranci nie pozostają dłużni, i przy pomocy cwaniaczków rozpoznają twarze policjantów po cywilu, co więcej, rozpowszechniają dane o ich rodzinach. Teraz bije się dzieci policjantów.

    A kiedy to u nas ?
  • @interesariusz z PL 23:25:22
    No to pojechałeś po gamoniach obecnie klikających , niestety mamy do czynienia z pokoleniem sprawnych inaczej . Niestety o logicznym myśleniu musimy zapomnieć . Ave Amigo . :)))
  • Nie ma cenzury.
    Judzisz, czy fantazjujesz?
    Zamiast pisać "cenzura prewencyjna" powinieneś podać datę i godzinę publikacji. Masz na SG w czołówce u góry zakładkę "Dyżury administratorów" na czerwono, tam znajdujesz aktualnego do zarzutu dyżurnego awatara i piszesz to ten ocenzurował.
    Ciekawsze od zarzutu staje się wtedy wytłumaczenie "cenzora" dlaczego zmienił notkę. Masz wyjaśniającą i pouczającą dyskusję, która może przyczynić się do zmian świadomości przynajmniej u niektórych.
    Dobranoc.
  • @adevo 01:31:29
    Niestety, działanie witryny jest tajne, nikt nie wie, czy notki, lub uwagi, zapisane przez autora, są publikowane automatycznie, czy też wymagają akceptacji admina, aby się ukazać.

    Zwłoka pomiędzy zapisem, a ukazaniem się, sprawia wrażenie, jakby treść była ręcznie akceptowana.

    Data i godzina publikacji to parę minut, powiedzmy 10 do 15 przed datą publikacji niniejszej notki. Treść notki, która się nie ukazała, była jeszcze w podręcznym schowku, dlatego mogłem ją powielić do następnej notki.

    Ponadto, wyraźnie w uwadze napisałem, iż zniknięcie notki może wynikać z wady oprogramowania.

    Jak widać, powyższych zagadek nie wyjaśniłeś.
  • Marek Kuchciński
    "Liczba lotów wywołująca kontrowersje była podyktowana dużą liczbą spotkań z mieszkańcami, często małych miejscowości, jakie odbywałem podczas swojej pracy. Przyjąłem bowiem model pracy marszałka, który działa nie tylko w Sejmie i w Warszawie, ale pracuje także w kraju i za granicą. Ponieważ jednak opinia publiczna negatywnie ocenia moje postępowanie uznałem, że nie będę mógł dłużej pełnić tej funkcji"

    Opinia publiczna, ciekawe ile tej publiki ją sformułowało?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30