Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
620 postów 11189 komentarzy

interesariusz

interesariusz z PL - cóż to może znaczyć ? .

ile trzeba mieć kompów, aby czytać nE?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

zawsze ilekroć czytam nE wydaje mi się, że komp został zaatakowany przez jakiegoś wirusa, zaczyna niemiłosiernie mulić.

Mam swoje zwyczaje. Otwieram SG, przebiegam wzrokiem prawą kolumnę, interesujące tytuły otwieram w osobnych zakładkach, a potem kolejno czytam, i jeśli skomentowałem, nie zamykam, tylko co jakiś czas wracam do zakładki.

No i komp zachowuje się, jakby mu prądu brakowało, czasem trzeba zaparzyć sobie chhherbatkę, aby przestało wkurzać.

Nic dziwnego, pojedyncza strona nE, w zależności od tego, czy widoczne są na niej animacje, zżera od 20 do 80% mocy procesora o "windows experience index" = 6,3.

Brawo, tak trzymać, Panowie Opara i ŁŁ. Nie dość, że czytanie na laktoczkach z ekranem 1024x600 to udręka, to jeszcze wciśnijmy tyle reklam ze skaczącymi tygryskami, ile się da. Po co użytkownik ma swobodnie czytać jakieś treści, pogapi się na reklamę, i chwatit.

Czy o to Wam chodzi?

Aby mieć elitarnych czytelników. Tak? Ci ze słabym internetem lub starszymi kompami, niech spadają.

A jak ktoś, zamiast papieru, chciałby poczytać w kafejce, z małego netbooka, to niech sobie czyta salon24.

PS. już od dawna chodziło mi po głowie, aby otoczyć się wieloma laktoczkami, tak przynajmniej 3 na biurku, i skakać z jednego na drugi, gdy jeden myśli. Ale jest lepszy sposób. Zamawiamy sobie z 10 starych gratów, wsuwamy chodzące pod łóżko, a z jednego łączymy się z nimi wszystkimi za pomocą zdalnego pulpitu. Wtedy czytanie nE jakoś obleci.

KOMENTARZE

  • Konstruktywne uwagi odnośnie funkcjonowania stron, wykorzystywania internetu
    M.in. P. są wzorcem - proszę być pozytywnym, a nie negatywnym


    Sz. P.
    Proszę dać wybór: włącz/wyłącz animację i w tej właśnie kolejności. Bo w tej wersji nie da się korzystać z strony - więc zamiast zyskiwać Państwo i Korzystający/wszyscy tracą (ja stosuję kawałki kartonów do zasłaniania irytującej, dekoncentrującej, uwrażliwiającej, uszkadzającej psychikę, upośledzającej zdolność do koncentracji, skupienia uwagi animacji, gdy nie da się wyłączyć jakiejś animacji, przesuwania tekstów, obrazków, bo program antyspamowy nie daje rady, czy jego włączenie wyłącza pożądane funkcje na danej stronie).

    Jeszcze inaczej:
    Czy Państwu podobałoby się, gdyby ktoś machał P. przed oczami jakimś pismem, obrazkami, gasił i zapalał światło, przewijał jakieś treści (szczególnie irytujące w internecie jest miganie obrazkiem), oferował niechciane rzeczy; zabierał czas, irytował; uwrażliwiał; demoralizował, wypaczał; uczył tego, prowokował, wywoływał naśladownictwo, rozpowszechniał to wśród tego odbiorców; szkodził, itd...
    Więc wszelkie animacje, dźwięki powinny być uruchamiane (właśnie w tej kolejności, czyli, standardowo, mają być wyłączone, a nie włączone) przez internautę (przekonają się P., jak niewiele osób będzie tym zainteresowanych, a raczej nikt).

    Kolejny aspekt tego problemu, to fakt, że część użytkowników internetu korzysta z bezprzewodowego modemu internetowego, a takie, w dodatku niechciane animacje, „zabierają” bajty, których limit jest ograniczony.

    Następny aspekt, to spowalnianie korzystania z internetu, a nawet przyczynianie się do zawieszania się komputera...

    PS
    Państwo tego nie wymyślili, tylko naśladują i rozpowszechniają to dalej (nikotynizm, narkomania, alkoholizm zaczął się od jednej osoby, obecnie robią to, łącznie, miliardy)…


    „PC FORMAT” nr 2/2009 r.
    PRĄDOŻERNE REKLAMY
    Używanie programów blokujących reklamy na stronach internetowych jest ekologiczne, donosi firma Sec-Theory. (...) Ponieważ większość reklam internetowych ma postać kolorowych animacji, do ich obsługi są potrzebne znaczne zasoby obliczeniowe komputera. Ich zaoszczędzenie wskutek blokowania reklam pozwala ograniczyć zużycie energii (...). | www.di.com.pl


    „W raz z początkami rewolucji informatycznej pojawiło się [...] zjawisko szumu informatycznego. Istotnym problemem stała się możliwość radzenia sobie z nadmiarem informacji, z odsiewaniem tego co ważne, od tego, co nieważne. Przy okazji słowo „informacja” skutecznie wyodrębniło się z pola znaczeniowego, które niegdyś dzieliło ze słowem „wiedza”.
    [Czyli: kiedyś dowiedziałeś się czegoś i byłeś mądrzejszy, teraz większość informacji jakie otrzymujesz nie pomnaża twojej mądrości?]
    Mirosław Pęczak; „Pan Cogito przed monitorem. Dlaczego Stanisław Lem nie lubi Internetu?”

    Autor: Verona


    Przeciętny Amerykanin styka się z około 3 tys. przekazów reklamowych dziennie, a mieszkaniec Unii Europejskiej z około 2 tys.

    W ciągu życia jednego pokolenia zdolność do koncentracji zmalała - jak się oblicza - przynajmniej pięciokrotnie.

    Na zaburzenia psychiczne cierpi w naszym kraju ok. 2,4 mln osób (1,5 mln dorosłych oraz 900 tys. dzieci i młodzieży, czyli w sumie dwukrotnie więcej niż w 1990 r.). Ze specjalistycznej opieki psychiatrycznej korzysta co 27 Polak (3,7 proc. populacji) (...).
    [Dotyczy tych, którzy się do tego przyczyniają, oraz ich ofiar... – red.]

    Schizofrenia dotyka aż 400 tysięcy Polaków, cierpi na nią jedna na 100 osób. Jest bardzo demokratyczna: dotyka i profesorów uniwersytetu, i kloszardów. Występuje na całym świecie, bez względu na płeć, rasę i religię. Choruje na nią aż 50 milionów ludzi. W samych Stanach Zjednoczonych cierpią na nią 2 miliony Amerykanów, a każdego roku notuje się ponad 100 tys. nowych przypadków zachorowań. W Wielkiej Brytanii każdego roku schizofrenię rozpoznaje się u 7500 pacjentów. Codziennie na polskich oddziałach psychiatrycznych przebywa około 8770 osób z rozpoznaniem tej choroby.

    CO NAJMNIEJ MILION POLAKÓW CIERPI NA DEPRESJĘ
    POLACY WPADAJĄ W DEPRESJĘ NA POTĘGĘ Na tę chorobę cierpi już co dziesiąty z nas.
    ZABIJE NAS... DEPRESJA W przyszłości to właśnie ta choroba będzie najpoważniejszym problemem zdrowotnym na świecie.
    Takiego zdania są eksperci Światowej Organizacji Zdrowia, którzy spotkali się w Atenach w ramach pierwszego Globalnego Szczytu Zdrowia Psychicznego - podaje polskieradio.pl.
    Jego zdaniem, choroba ta może mieć kilka przyczyn, niektóre z nich są biologiczne, ale duże znacznie mają też czynniki zewnętrzne, na przykład stres.

    PLAGA ZABURZEŃ PSYCHICZNYCH EUROPEJCZYKÓW Aż 165 mln Europejczyków, czyli 38 proc. populacji naszego kontynentu, każdego roku cierpi na zaburzenia psychiczne i choroby mózgu takie jak depresja, napady lęku, bezsenność oraz demencja – wykazał raport European College of Neuropsychopharmacology (ENCP).
    Autorzy międzynarodowego raportu twierdzą w komentarzu, że choroby psychiczne są największym w XXI stuleciu wyzwaniem zdrowotnym dla Europy. Alarmują, że tylko jedna trzecia dotkniętych tymi chorobami osób korzysta z pomocy specjalisty i zażywa leki. Dodają, że wiele spośród tych osób zgłasza się po pomoc z wieloletnim opóźnieniem.
    Uczony dodał, że te schorzenia są jedną z głównych przyczyn zgonów i niepełnosprawności oraz ogromnym obciążeniem społecznym i dla służby zdrowia.
    Prognozy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) są jeszcze bardziej niepokojące. Przewiduje ona, że w 2020 r. depresja będzie na świecie drugą najbardziej kosztowną społecznie chorobą (po chorobach nowotworowych - PAP).
    Cytowany przez Reutersa David Nutt, psychofarmakolog z Imperial College London, dodał, że jeśli nie uda się tego dokonać, zaburzenia psychiczne i choroby mózgu jeszcze przez następne stulecia będą najpoważniejszym problemem zdrowotnym ludzkości.

    WSZYSCY JESTEŚMY CHORZY PSYCHICZNIE? Naukowcy twierdzą, że tak. Ale nie każdy się przyznaje.
    Zaburzenia psychiczne występują częściej niż nam się wydaje. Przypadków stanów lękowych, depresji, natręctw i uzależnień od alkoholu, narkotyków czy czynności może być nawet dwukrotnie więcej niż wynika ze statystyk - alarmuje portal brightsurf.com

    DORASTA POKOLENIE CHORYCH UMYSŁOWO. NIE MA DLA NICH RATUNKU? Choć nie zawsze chodzi o ciężką psychozę, to jednak jedno na pięcioro dzieci ma objawy zaburzeń psychicznych utrudniających funkcjonowanie w społeczeństwie - donosi eurekalert.org.
    Odkryto też bardzo silny związek między zdrowiem psychicznym dziecka a zdrowiem psychicznym jego rodziców - dodaje serwis.
    Aż u 40 proc. badanych wykryto więcej niż jedną formę zaburzenia. Poziom obecności w badanej grupie zaburzeń trwale utrzymujących się (przez całe życie) określono na 22,2 proc.

    ==========================

    Polecam program antyspamowy: Adblock Plus
  • Jeśli chodzi o animacje, to jedne rozpraszają, a inne mogą wywołać atak padaczki,
    nie wiem, czy wszystkim wiadomo, że pewne częstotliwości migania są zabronione.
  • ·
    Teraz też widzisz te reklamy? Otworzyłem właśnie kilkadziesiąt artykułów i nie trafiłem ani jednej..
  • Przytoczone dane są ekstremalne, i dotyczą stanu z niedzieli w godz. 13-14ta
    w tej chwili, dla przykładu, 3 zakładki, 25% procesora (WEI 6,3)

    Dlaczego wszyscy uważają, że napisałem notkę, bo JA mam problem.

    Napisałem ją w trosce o tych wszystkich czytelników, którzy na kompach się nie znają, pokupowali sobie lusterka, no i nE nie zaczną czytać z powodów technicznych.
  • @mirakles 15:09:14
    W notce nie czepiałem się reklam, chociaż też by należało, tylko wielkości mocy obliczeniowej, jaką zżerają.

    Co prawda ten ie, którego dotyczy opis, nie animuje reklam niewidocznych, jak się zdaje, ale i tak strony nE zżerają straszne moce.

    Gdy to piszę, mając otwartego edytora, obciążenie jest zaledwie 2%, gdy czytałem Szeremietiewa, przy tylko jednej stronie, żarło 80%.
  • @interesariusz z PL 15:14:15
    Widzę że mój browser tylko nie pokazuje reklam i to tylko na NE. Musiałem to zablokować przez przypadek. Oczywiście nie znoszę flasha, za to że nie daje wyboru.

    Pisałeś o animacjach. Tu tylko reklamy się animują i ewentualnie wklejki z YT ale dopiero jak się je uruchomi. Co do reklam to tak jak jest jestem w stanie zaakceptować. Oby nie poszło to dalej.

    Popieram użytkowników ze słabszym sprzętem. Jednak marnotrastwo zasobów i energii to chyba typowe zjawisko naszych czasów.
  • @All
    Cytat: "zawsze ilekroć czytam nE wydaje mi się, że komp został zaatakowany przez jakiegoś wirusa, zaczyna niemiłosiernie mulić."

    Mam to samo, mniej więcej od miesiąca. Komputer muli, a chłodzenie pracuje na pełnych obrotach. Wystarczy zamknąć w przeglądarce strony NE i wszystko wraca do normy.
  • @Beatrycze 16:24:27
    "Wystarczy zamknąć w przeglądarce strony NE i wszystko wraca do normy."

    otóż to,

    mnie też, zanim zacznie mulić na dobre, parzy w łapkę obok.

    Ale wiele zależy od tego, jakie strony i reklamy. Teraz ma w granicach przyzwoitości, poniżej 20%, tyle, że przecież strona, której nie ruszasz, powinna mieć góra 1%, a statyczna wręcz 0.
  • @interesariusz z PL 16:32:24
    W zasadzie to nie jestem biegły w te klocki, ale czy czasem redakcja nie liczy czegoś w naszych kompach. To by dopiero był numer !!!!!
  • @interesariusz z PL 16:39:34
    Wystarczy np to że te zielone podkreślenia z linkami do wyskakujących reklam liczą się na naszych kompach dopiero po załadowaniu strony.

    Do samego czytania można wyłączyć javascript i powinno przyspieszyć. Niestety aby komentować js musi działać.
  • @mirakles 16:51:21
    coś się niestandardowo uruchamia, niektóre strony się rozkręcają, tj. konsumują coraz więcej. Trzeba będzie kiedyś się tym zająć i prześledzić, cóż takiego się w tych nowoekranowych stronach wykonuje.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930