Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
717 postów 15822 komentarze

interesariusz

interesariusz z PL - cóż to może znaczyć ? .

Państwo Polskie od 10-tej

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak zwykle, wszystko na ostatnią chwilę. Dziś ostatni dzień oddawania CITów, a ja znowu postanowiłem „zacwaniaczyć”, zamiast pojechać do US, chciałem wysłać CIT’a-8 pocztą. Ale w niegdyś moim kraju nic nie ma lekko. Pognałem przed pracką na Pocztę Polską, najpierw swoją, potem wrocek główny, i pocałowałem klameczkę. Od 10-tej, za to do 19-tej.

Czemu nie poszedłem normalną, zwyczajową drogą? Bo US wrocek śródmieście przeniesiono z zatłoczonego centrum …. do owego centrum. Można dojechać samochodem, a jakże, ale z samochodu nie można oddać druku. Bardzo by się przydało, bo w okolicach US nie można się zatrzymać, już nic nie mówiąc o jakimś postoju. US pozostaje więc dostępny jedynie dla pieszych. Słusznie, niech podatnik zna swoje miejsce w szeregu.

 

Wróćmy do Poczty, Polskiej, sztandarowej, jak by się mogło wydawać, instytucji państwa, każdego państwa. Jak zestawimy wizerunek tej obecnej z tym, jaki moje pokolenie zachowało o placówce Poczty Polskiej w wolnym mieście Gdańsku sprzed pół wieku, to ma się myśli jak w żałobie po kimś bliskim. Wszystko, co dobre, co jakieś tam, co byle jakie, to już było. Teraz już nie ma nic. Pustka.

 

Już nie chodzi o to, że z placówek Poczty Polskiej zrobiono kioski ruchu, szwarc mydło i powidło, ale o to, że przestała spełniać swoje podstawowe funkcje. Listu nie można wysłać o dowolnej porze dnia, lub doby, a w godzinach pracy nadanie poleconego zajmuje z godzinę, bo tak szybko idzie obsługa tych obrzydliwych klientów, naiwniaków, co chcą jeszcze korzystać z instytucji, którą kojarzą z państwem, a nie jakiegoś „in post”.

 

Pamiętamy, i na co dzień doświadczamy, uwolniono usługi pocztowe w ten sposób, aby przez jakiś czas zapewnić monopol na zwykłe listy naszej, państwowej, instytucji, opierając granicę o wagę przesyłki. Dlatego otrzymujemy rachunki z blachami. Aby formalnie działalność prywaciarzy była zgodna z prawem. I nic to, że normalny podatnik za takie obchodzenie prawa byłby zupełnie sponiewierany przez US i inne służby państwa. Taki „in post” najwyraźniej zna królika i ma się dobrze.

 

Dla mnie jest to niepojęte. Zniszczono tyle różnych firm, choćby za to, że pracownik pojechał swoim prywatnym samochodem w służbowej sprawie. Czysty absurd, bo ta „darowizna” zaoszczędziła firmie wydatków, a więc i tak była opodatkowana. A znajomi królika mogą wyjmować Poczcie Polskiej najbardziej lukratywne zlecenia, obchodząc wolę ustawodawcy. Żeby jeszcze obchodzono prawo zgodnie z „prawem”, tj. nadawca zwiększałby wagę przesyłki, tymczasem to prywaciarz zwiększa wagę opakowania doklejając blachę. Waga jest przekroczona w transporcie, a nie przed nadaniem. Paragraf jest więc formalnie łamany. I nic. Ministerstwo finansów szuka kasy w naszych kieszeniach, zamiast poszukać jej w kieszeniach …. tych, co tak jawnie i bezczelnie obchodzą i łamią prawo.

I my, podatnicy i obywatele, na to pozwalamy.

 

KOMENTARZE

  • To po ptokach, ale na przyszłość
    W Pomorskiem jest czynna cała dobę jedna poczta. W Gdańsku. Właściwie jeden punkt na jednej poczcie. Przypuszczam, że taki punkt może działać w każdym mieście wojewódzkim. Warto wiedzieć gdzie, w sytuacji awaryjnej.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930